Odpowiedz 
Strajk w PKP Cargo?:„możemy go ogłosić w każdej chwili”
Autor Wiadomość
dróżnik_PLK Offline
Użytkownik

Liczba postów: 79
Dołączył: 02-10-2008
Skąd: Nowy Sącz/Kasina Wielka
Post: #1
Strajk w PKP Cargo?:„możemy go ogłosić w każdej chwili”
Coraz bliżej strajku w PKP Cargo. Związkowcy obawiają się, że ewentualna prywatyzacja spółki oznaczać będzie zwolnienie ok pół tysiąca pracowników tej firmy w Nowym Sączu. Do strajku dojdzie, jeśli do 31 lipa nie uda się wynegocjować kompromisu. Związkowcy chcą podwyżek i gwarancji zatrudnienia na 6 lat.

Zdaniem związków zawodowych w PKP Cargo taki scenariusz jest możliwy, gdyby spółkę sprywatyzowano, a jej akcje wprowadzono na giełdę papierów wartościowych. I przekonują, że w efekcie tych zmian pracę, tylko w nowosądeckim oddziale, stracić może ok. 500 osób, a w całej Polsce ponad 2 tys.
Związkowcy chcą podniesienia pensji zasadniczej (na początku mówiono o 450 zł), gwarancji zatrudnienia na sześć lat i zamrożenia obowiązywania Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy na cztery lata.
- Niespełnienie naszych postulatów, w tym dobrego paktu gwarancyjnego dla pracowników oznaczać będzie strajk. Do 31 lipca jest mediator, który ma pomóc spór rozstrzygnąć,ale wszystko wskazuje jednak na to, że nie uda nam się dogadać. W referendum 95 proc. ludzi było za strajkiem, możemy go w każdej chwili ogłosić. Referendum jest ważne i wiążące. Forma protestu jest jeszcze do ustalenia - mówi Leszek Pajda, pełniący obowiązki przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” PKP Cargo SA Południowy Zakład Spółki w Nowym Sączu. - To stanowisko wszystkich związków działających na kolei - podkreśla.
Sytuację zaognił ostatnio fakt, że szef zakładowej Solidarności w Nowym Sączu, Józef Wilk może dyscyplinarnie stracić pracę a sądecka prokuratura sprawdza zasadność doniesienia złożonego na Wilka przez pracodawcę. – To był nasz przedstawiciel w sporze zbiorowym – przypomina Pajda. Czytaj: Przez związkowego bossa mógł wykoleić się pociąg? Sprawdzi to prokurator
Jak wylicza portal gazeta.pl, jeden z przedstawicieli zarządu spółki, każdy dzień strajku w PKP Cargo kosztować może nawet 20 mln zł. „Koszty tych postulatów, łącznie z przekazaniem części akcji PKP Cargo na fundusz własności prywatyzacyjnej, władze PKP szacują na nawet 1 mld zł „ – podaje serwis i cytuje ekspertów, według których strajk byłby poważną przeszkodą na drodze do debiutu spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych.



Źródło: sadeczanin.info

Strajk w PKP Cargo? : "możemy go ogłosić w każdej chwili".

Galeria zdjęć
<!-- m -->http://picasaweb.google.com/droznik.plk<!-- m -->
25-07-2013 09:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: