![]() |
|
Strajk w PKP Cargo?:„możemy go ogłosić w każdej chwili” - Wersja do druku +- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum) +-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31) +--- Dział: Wieści z mediów... (/forumdisplay.php?fid=51) +--- Wątek: Strajk w PKP Cargo?:„możemy go ogłosić w każdej chwili” (/showthread.php?tid=4055) |
Strajk w PKP Cargo?:„możemy go ogłosić w każdej chwili” - dróżnik_PLK - 25-07-2013 09:04 Coraz bliżej strajku w PKP Cargo. Związkowcy obawiają się, że ewentualna prywatyzacja spółki oznaczać będzie zwolnienie ok pół tysiąca pracowników tej firmy w Nowym Sączu. Do strajku dojdzie, jeśli do 31 lipa nie uda się wynegocjować kompromisu. Związkowcy chcą podwyżek i gwarancji zatrudnienia na 6 lat. Zdaniem związków zawodowych w PKP Cargo taki scenariusz jest możliwy, gdyby spółkę sprywatyzowano, a jej akcje wprowadzono na giełdę papierów wartościowych. I przekonują, że w efekcie tych zmian pracę, tylko w nowosądeckim oddziale, stracić może ok. 500 osób, a w całej Polsce ponad 2 tys. Związkowcy chcą podniesienia pensji zasadniczej (na początku mówiono o 450 zł), gwarancji zatrudnienia na sześć lat i zamrożenia obowiązywania Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy na cztery lata. - Niespełnienie naszych postulatów, w tym dobrego paktu gwarancyjnego dla pracowników oznaczać będzie strajk. Do 31 lipca jest mediator, który ma pomóc spór rozstrzygnąć,ale wszystko wskazuje jednak na to, że nie uda nam się dogadać. W referendum 95 proc. ludzi było za strajkiem, możemy go w każdej chwili ogłosić. Referendum jest ważne i wiążące. Forma protestu jest jeszcze do ustalenia - mówi Leszek Pajda, pełniący obowiązki przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” PKP Cargo SA Południowy Zakład Spółki w Nowym Sączu. - To stanowisko wszystkich związków działających na kolei - podkreśla. Sytuację zaognił ostatnio fakt, że szef zakładowej Solidarności w Nowym Sączu, Józef Wilk może dyscyplinarnie stracić pracę a sądecka prokuratura sprawdza zasadność doniesienia złożonego na Wilka przez pracodawcę. – To był nasz przedstawiciel w sporze zbiorowym – przypomina Pajda. Czytaj: Przez związkowego bossa mógł wykoleić się pociąg? Sprawdzi to prokurator Jak wylicza portal gazeta.pl, jeden z przedstawicieli zarządu spółki, każdy dzień strajku w PKP Cargo kosztować może nawet 20 mln zł. „Koszty tych postulatów, łącznie z przekazaniem części akcji PKP Cargo na fundusz własności prywatyzacyjnej, władze PKP szacują na nawet 1 mld zł „ – podaje serwis i cytuje ekspertów, według których strajk byłby poważną przeszkodą na drodze do debiutu spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych. Źródło: sadeczanin.info Strajk w PKP Cargo? : "możemy go ogłosić w każdej chwili". |