Ostatnio mam okazje często podróżować kiblem

Głownie na trasie Tarnów - Rzeszów i Tarnów - Kraków. I tak:
1025 Trn-Rzw (EN71) odjazd z Tarnowa o 7:50, tłok taki sobie, są wolne miejsce ale trzeba szukać
121 Trn - Rzw (EN71) odjazd z Tarnowa 8:50, jechałem nim dziś i wypełnienie 100% wszystkie siedzące zajęte + ludność w przedsionkach, tragedii nie było, prócz kibla który był tak upi$%^&#^%@, że szkoda gadać, nie ważne, że przez szyby nie było nić widać ale smród taki, że nos chciało urwać :/
124 Rzw - Trn (EN71, ten sam śmierdziel, którym jechałem rano), jeżeli w pociągu zjawimy się przed 12 to luz, zajmiemy miejsca nie ma lipy. ale po 12 można zapomnieć, dużo ludności :/ W Dębicy dowaliło ze szkół także przedsionki 150% zapełnienia. Dojechaliśmy do Tarnowa, wysiadło trochę osób, wsiadło 2 razy tyle dzieciarni ze szkoły. Dantejskie sceny ukazały się moim oczom gdy do w poszukiwaniu wolnych miejsc przez przedział zaczęło się przeciskać kilka osób z walizkami na kółkach które nie są kompatybilne z kiblem

Jadę dalej do mościc. Zaczynam się przeciskać do wyjścia, jest ciężko, oczywiście zaraz jak wstałem z kumplem z miejsca to ludność szturmowała to siedzenie

Pociąg dojeżdża do mościć, wysiadam z kibla. Tam dobiło znowu trochę młodzieży ze szkoły, ostatni upychali się na chama już po sygnale odjazdu. Tutaj jak byk potrzeba 2xEN57
Teraz podróż w stronę Krakowa
24 Trn - Krk. Wpadam na dworzec główny, podstawiony spot (x1), nie ma lipy jakoś się jedzie. Wszystkie miejsca zajęte ale nie ma tłoku w przedsionkach.
66135 Trn - Krk, kumple mówili, że komplet ludności i duży ścisk aż do samego Tarnowa.
123 Krk - Trn Wpadam na stację o 12:15, zajmuje miejsce w kiblu (2xSpot) i jest ok. W miarę zbliżania się godziny odjazdu ludności dobiło na maksa... Ludzie stali w przedziałach i tak do samego Tarnowa, dalej nie wiem ale pewnie to samo. Potrójny EZT nie byłby zły
Wszystko sprowadza się do tego, że to co jeździ jest za małe na tą ilość pasażerów, ew. jak mają jeździć pojedyncze ezt to jednak częściej, bo podróż w takich warunkach do przyjemnych nie należy.