![]() |
|
Modernizacja odcinka Kraków - Tarnów opóźnia się - Wersja do druku +- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum) +-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31) +--- Dział: Wieści z mediów... (/forumdisplay.php?fid=51) +--- Wątek: Modernizacja odcinka Kraków - Tarnów opóźnia się (/showthread.php?tid=3389) |
Modernizacja odcinka Kraków - Tarnów opóźnia się - Pułtuś - 12-09-2011 20:16 Modernizacja odcinka Kraków - Tarnów opóźnia się „Gazeta Krakowska” pisze o opóźnieniu prac modernizacyjnych na linii E30 między Krakowem a Tarnowem. Pasażerowie dziwią się, po co wprowadzono nowy rozkład jazdy w związku z rzekomymi pracami, skoro na torach nie dzieje się kompletnie nic. Dziś na wspomnianym odcinku jedzie się ok. 25 minut dłużej niż przed wrześniową korektą rozkładu jazdy. - Zrozumiałbym te utrudnienia, gdyby robotnicy faktycznie rozbierali tory. Tymczasem od początku września, kiedy wprowadzono nowy rozkład, nic takiego nie ma miejsca – skarży się czytelnik dziennika Andrzej Kucharzyk. PKP PLK przyznaje, że na razie na odcinku między Krakowem a Rzeszowem prace trwają tylko na szlaku Trzciana - Rudna Wielka. - Około połowy września rozpoczną się prace przygotowawcze, umożliwiające właściwe roboty budowlane na szlaku Biadoliny - Bogumiłowice i w stacji Biadoliny – wyjaśnia „Gazecie Krakowskiej” Dorota Szalacha z PKP Polskie Linie Kolejowe.Dodaje jednocześnie, że pod koniec września robotnicy powinni pojawić się także na torach na wschód od Tarnowa. Źródło: Rynek Kolejowy. Oryginał: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.rynek-kolejowy.pl/27100/Modernizacja_odcinka_KrakowTarnow_opoznia_sie.htm">http://www.rynek-kolejowy.pl/27100/Mode ... ia_sie.htm</a><!-- m --> Komentarz: To było do przewidzenia... Juz widze jak skoncza w zapowiadane 3 lata. Juz na wejsciu maja opoznienie, a nawet nie zaczeli. Rece opadaja. Zreszta, sam widzialem jadac ze nie ma zadnych prac. - kolejoman5 - 12-09-2011 20:45 A w zimie będzie tłumaczenie, że śnieg opóźnia prace... Ciekawe, czy odcinek Trzciana-Rudna Wielka jest już robiony na Vmax=160 czy też tylko rewitalizowany do 120. Opóźnienia prac na E-30, opóżnienie otwarcia linii 96 na odc. Tarnów-Stróże... Żenujące. - Pułtuś - 12-09-2011 21:06 @Kolejoman- odcinek o ktory pytasz jest robiony na 160, przynajmniej w teorii bo co z tego wyjdzie to niewiadomo. Niemniej, chwalenie sie politykow o tym ze za 3 lata pociag z Krakowa do Tarnowa bedzie jechal 40 minut to farsa i bzdura, gdyz odcinek Podlęze-Krakow jest przewidziany do modernizacji około 2018 roku- w ramach juz oddzielnego projektu, Krakowskiego Węzla Kolejowego. O ile jest to melodia przyszlosci, to ten odcinek, od Podleza do Krakowa, juz sie sypie, i po wielkiej modernizacji reszty trasy do 160, bedziemy mieli odcinek od Podleza z predkoscia nie 160, a 60. - MK_Rabka - 12-09-2011 21:17 W Madrycie w dwa dni przebudowano cały peron! Planowali tą precyzyjnie operację prawie 3 miesiące by zoptymalizować każdą minutę remontu. Kiedy nastał czas pojawiło się mnóstwo robotników, którzy przez dwa dni non stop dokonywali rozbudowy. * Da się! Ale nie, u nas jest radosna TFUrczość i beztroska. * Opowiadał dr/prof. z Uniwersytetu w Alicante. - Pułtuś - 12-09-2011 22:03 Patrzmy chociazby na Czechy- tam wyłącza się krótki odcinek z ruchu i intensywnie modernizuje, po ukonczeniu rozpoczyna sie nastepny... Na naszym podworku moglyby byc to takie odcinki jak Brzesko-Bochnia czy Podleze-Klaj. Przyklad linii Warszawa-Gdansk ukazuje dobitnie, ze remont robiony teoretycznie dla pasazerow, w rzeczywistosci tylko ich wygania :? Pasazerowie po prostu nie akceptuja remontu w takiej formie. Niestety PLK SA nie wozi ludzi, tylko utrzymuje tory wiec liczyc sie z tym po prostu nie musi. - lukboc - 13-09-2011 07:31 W niedzielę 11.09. na stacji w Tarnowie widziano skład roboczy (podbijarkę MD07-275, zgarniarkę tłucznia ZT i wagony techn.-gosp.) firmy ZRK DOM Poznań przewidziane do robót na odcinku Tarnów - Dębica, a w Biadolinach zaobserowowano składy robocze PKP Energetyka z Zakładu w Słotwinach zajmujące cały tor nr 3. - Dolmio - 14-09-2011 17:52 Pułtuś napisał(a):wyłącza się krótki odcinek z ruchuNo właśnie wyłącza z ruchu, a u nas wszystko robi się pod ruchem. Poza tym nie można wyłączyć z ruchu E30. - pysi - 14-09-2011 17:59 dzis jechałem i tak: zamknięty jeden tor pomiędzy bogumiłowicami i bidolinami. Ogólnie to strach sie bać tempa tego remontu i tempa pociągów podczas remontu. - Pułtuś - 14-09-2011 18:12 @Dolmio- w sensie jeden tor oczywiscie, nie cały odcinek szlaku. Sorry jezeli tak zrozumiales. - MK_Rabka - 14-09-2011 21:36 Za to roboty na wiadukcie w Krakowie na Miodowej trwają, rozebrano również wjazd na linią 112 w Płaszowie. - Dolmio - 16-09-2011 10:16 Ale wyłączenie jednego toru i tak nie rozwiązuje wszystkich problemów. Ciągle trzeba uważać bo po drugim śmigają pociągi, jest problem z rozstawieniem sprzętu, dojazdem maszyn. Wszystko wygląda dobrze w teorii, ale na budowie pewne problemy są nie do przeskoczenia. - MK_Rabka - 16-09-2011 10:57 W Szwecji widziałem, że pomiędzy jednym torem a drugim rozstawili solidny parawan, a zwolnień na torze czynnym nie było. Sprzęt dojeżdżał po szynach. - lukboc - 18-09-2011 19:46 W Polsce przy pracy pociągu PUN (pociąg do potokowej wymiany nawierzchni) od tego roku również stosuje się podobne zabezpieczenia: - na trasie Kozłów - Starzyny (dojazd z Krakowa na CMK) zastosowano sygnalizację ostrzegawczą świetlno-dźwiękową - ograniczenie prędkości jazdy po drugim torze do 100 km/h, - na trasie Biskupice Wlkp. - Pobiedziska k/Poznania między torami zamontowano tymczasowe barierki stalowe. Po drugim torze ruch odbywał się z Vmax=120 km/h. Nikt tylko nie pomyślał, że stara szyna może pęknąć (co się w przeszłości zdarzało) w czasie wymiany PUN może docisnąć operatora do tej barierki..... Na E-30 będzie wzmacniane podtorze (o przebudowie obiektów inżynierskich nie wspominając) i takie prace przeprowadzane metodą klasyczną (koparkami) wiążą się z ograniczeniem prędkości do poziomu 30 - 50 km/h :/ |