Odpowiedz 
Gromnik i okolice
Autor Wiadomość
hds.147 Offline
Użytkownik

Liczba postów: 797
Dołączył: 20-05-2008
Skąd: NSM
Post: #1
Gromnik i okolice
Gromnik i okolice. 8.III.2008:

Dzień jak co dzień... na wypad. Wczeeeesno poranna pobudka, szybkie śniadanko i z prędkością Ferrari na stację. Krótkie nieścisłości przy kasie i z biletem w kieszeni wsiadam do podstawionego już E 2222 „Dunajec” prowadzonego dziś przez EN57-1065 i EN71-001.
Bzzzz.... i odjazd, planowo.
Mijanka z bruttem ciągniętym przez Bolka z żółtym czołem i Kantem ET21-631 [ chyba :P ] oraz z osob. E 621 na którym jechał kibel z bazylowskich barwach.
Tuż za Ptaszkową z za zakrętu wyłoniła się niespodzianka dnia... ba... chyba nawet roku ;) Class66 Freightlinera z próżnymi węglarkami w str. Nowego Sącza. W niezłym skoku szybkie info do NS i nadzieja ze nie było na to za późno ;)
W Stróżach monotonię mojej jazdy przerywa kolego Kolejoman dołączający do mojego wypadu. Krótka wymiana poglądów, dyskusja o dzisiejszej niespodziance i czas zleciał... wysiadamy. Peron w Gromniku... odjeżdża nasz Dunajec a my podejmujemy decyzje o dzisiejszych planach.
[Obrazek: 24nic94.jpg]
Na początek marsz w str. Chojnika a po drodze polowanko na E 66120 prowadzonego przez EN71 [ numeru niestety nie zapamiętaliśmy ].
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=hDznfctokj0">http://pl.youtube.com/watch?v=hDznfctokj0</a><!-- m -->
Nie niepokojeni kolejnymi pociągami dotarliśmy do po. Chojnik. Wkrótce po dotarciu na miejsce od str. Stróż nadciągnął ET41-081 [ ? ] z bruttem mieszanym.
[Obrazek: 16kx56v.jpg]
W mglisty, mroźny poranek już z daleka usłyszeliśmy nadciągającą EN71-023 jadącego tego dnia jako E 33101 „Jaworzyna”. Planowy zatrzymanie w Chojniku pozwoliło na kompleksowe sfocenie go na malowniczym łuku tego przystanku.
[Obrazek: 34i35om.jpg]
Po Jaworzynie postanowiliśmy ewakuować się przez zamarznięte jeszcze pole na przejazd przecinający peron. Po ponownym zamarzaniu nadjechał wreszcie osob. E 6026 na którym jechała EN57-801 w rozpleniającym się jak chwasty bazylowatym malowaniu.
[Obrazek: 34gaejc.jpg]
Po jakiejś godzince ni stąd ni zowąd prawie bezgłośnie nadjechało kolejne mieszane brutto ze Stróż prowadzone znowu Bolkiem ET41-091.
[Obrazek: 25qdd38.jpg]
Tuż przed Ex. Malinowskim podjęliśmy decyzję o przeniesieniu się nieznacznie dalej w str. Tarnowa. Okazało się że decyzja się opłaciła i złapaliśmy Ex. 13411 „Ernest Malinowski” ciągniony przez Basię E 163 047-4... powiało monotonią ;)
[Obrazek: 2eq5pbq.jpg]
Naszym następnym krokiem było cofnięcie się do przystanku w Chojniku i odczekaniu kilku minut „bo może coś od Gromnika pojedzie” – nie pojechało.
W drodze powrotnej w okolicy przejazdu kat. A złapaliśmy nie wyczekane w Chojniku brutto od Stróż znowu prowadzone przez ET41... Niestety złośliwość rzeczy martwych sprawiła że cyfra odmówiła posłuszeństwa i strzał padł tylko z analoga.
Po minięciu nas cyfra cudownie i wspaniałomyślnie odwiesiła się i zdążyłem zrobić tylko takie foto ;)
[Obrazek: 23w5fgx.jpg]
Tu pragnęlibyśmy pozdrowić panią dróżnik która twardo się burzyła że „nie wie czy możemy robić zdjęcia” i „że podpisywała niedawno jakieś rozporządzenie o całkowitym zakazie robienia zdjęć na terenie kolejowym” ;) ostatecznie skończyło się na tym że miała nadzieję że jej budka nie została uwieczniona na zdjęciach ;)
Wesoło ;) debatując o postawie dróżniczki dotarliśmy ponownie do Gromnika.
[Obrazek: 2qi9s92.jpg]
A następnie udaliśmy się na pobliski mostek z drugiej str. stacji. Po półgodzinnym odpoczynku, mobilizacja - nadjechał EN57-1292 jako osob. E 66121.
[Obrazek: 9j0vhc.jpg]
Szybki desant w str. Bogoniowic i gorączkowe poszukiwania ciekawego miejsca na fotkę zaowocowały złapaniem EN71-036 w jedynym słusznym malowaniu ;) jako osob. E 6028 opuszczającą Gromnik.
[Obrazek: 7316ye.jpg]
Półgodzinny spacer drogą w str. Bogoniowic zaowocował kilkoma ciekawymi motywami, niestety... pociągi nie dopisały :/
W końcu dotarliśmy pod tarczę wjazdową [ ToA ] do stacji Bogoniowice-Ciężkowice i postanowiliśmy maksymalnie wykorzystać potencjał tej miejscówki ;)
Niestety już chyba tradycyjnie pogoda zaczęła się psuć... zaczęło padać. Szczęście w nieszczęściu była to tylko mżawka ale spowodowała obniżenie temperatury powietrza co za tym idzie znowu zaczęliśmy marznąć ;)
W końcu po dłuższym oczekiwaniu nadjechał EC 383 Kogut ;) z Warszawy ciągniony krakowskim Anglikiem EU06-17.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=4a__S0AHTB8">http://pl.youtube.com/watch?v=4a__S0AHTB8</a><!-- m -->
Czas pomiędzy pociągami umilaliśmy sobie obserwacją reakcji kierowców widzących nasze osoby i rozłożony w pełnej okazałości statyw z nałożonym na czubek workiem w celu ochrony aparatu przed deszczem :mrgreen: a trzeba przyznać że część mocno zwalniała a zdecydowana większość patrzyła w naszą stronę z wyrazem twarzy „Ku*wa co jest? Ukryta kamera ?”.
Kolejnym kolejowym akcentem naszej wyprawy było brutto od Tarnowa prowadzone przez ET41-060.
[Obrazek: aelm5w.jpg]
Około 14.45 zauważyliśmy trzy światła powoli nadjeżdżające od str. Bogonuiowic. Okazało [ jak nam się zdawało ] że światła są zbyt płaskie jak na polską maszyną ;) Nadjeżdżała nasza niespodzianka... Class66-004 Freightliner’a. Tym razem luzem.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=MY6dopoKGiU">http://pl.youtube.com/watch?v=MY6dopoKGiU</a><!-- m -->
Po minięciu nas została przyjęta w Gromniku na sygnał „Os4” co oznaczało krzyżowanie z osob. E 629 który nieuchronnie nadjechał ukazując jednostkę którą był obsługiwany: EN57-801.
[Obrazek: 2p0uv.jpg]
Po kolejnym półgodzinnym wyczekiwaniu nadjechało wymarzone ;) brutto ze Stróż z tradycyjnie już Bolkiem ET41-099 na czole.
[Obrazek: qsoccw.jpg]
Zaczęliśmy się zastanawiać co z Kantami... wymarły czy co ???
Jako że ostatnia godzina zawsze się ciągnie najdłużej... zwłaszcza w deszczu i chłodzie, nie mogliśmy się już doczekać powrotnego Bema 382.
Na szczęście zlitował się i nadjechał 10 minut wcześniej niż się spodziewaliśmy. Ciągnięty tradycyjnie przez EP07-335.
[Obrazek: 330cylf.jpg]
Zaraz po „Uciekającym Kogucie” zwinęliśmy sprzęt i skierowaliśmy się w kierunku stacji Bogoniowice-Ciężkowice gdzie krzyżowały się nasz E 631 [ EN71-33 ] i osob. E 6032 [ EN57-1273 ].
[Obrazek: 28tbcyx.jpg]
I nareszcie znowu w ciepłym przytulnym kabelku ;) kierunek powrót... usypiający stukot kół i kołysanie umilało jazdę. Niestety zawodna ludzka pamięć i przepisy uniemożliwiły zrealizowanie ostatniej części planu – fotek w Stróżach... ale trudno jeszcze będzie okazja ;)
W drodze do Sącza mijanka z Basią i powrotnym 31410 Malinowskim oraz składem pustych węglarek prowadzonym przez ET41, a na łuku wjazdowym do Nowego Sącza z 33102 „Jaworzyna”.
Jeszcze tylko świeżo ustalony meeting z Elektrowozem i powrót do domu :)

Wypad mimo psującej się pogody i zachmurzenia [ jak zwykle ;) ] zaliczam do udanych :mrgreen: a dzięki dzisiejszej niespodziance na pewno także niezapomniany przez długie długie lata albo i dłużej ;)

Moje wypowiedzi są moją prywatną opinią...
YouTube | Galeria | Fotoblog
15-06-2008 21:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hds.147 Offline
Użytkownik

Liczba postów: 797
Dołączył: 20-05-2008
Skąd: NSM
Post: #2
 
A tu ciekawostka. Odpowiedź jaka dostałem od Freightlinera na pytanie o sobotnią niespodziankę:

Cytat:Tamto to był jednorazowy przypadek, po prostu puszczamy 30 wagonów w dzierżawę zagraniczną (na Węgry) i zdawaliśmy na ZSR to wahadło (do ZSSK Cargo), a lok wrócił luzem.

Czy w przyszłości? Niewykluczone, tak naprawdę wszystko zależy zawsze od dogadania się między firmami. Na razie, z rzeczy pewnych, ex-Południowa DOKP była naszym jednorazowym miejscem odwiedzin i - na razie - nie ma żadnych planów w te rejony.
Od razu zaznaczam, że "na razie" to oznacza perspektywę tylko tygodnia. Nie wiadomo, co klientom może się nagle "urodzić", więc summa summarum - wiemy, że nic nie wiemy.

I wszystko jasne ;)

Moje wypowiedzi są moją prywatną opinią...
YouTube | Galeria | Fotoblog
15-06-2008 21:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: