Odpowiedz 
Gorliczanie walczą o kolej. Proszą o sezonowy łącznik
Autor Wiadomość
Lw Offline
Administrator

Liczba postów: 1,757
Dołączył: 19-05-2008
Skąd: Nowy Sącz
Post: #1
Gorliczanie walczą o kolej. Proszą o sezonowy łącznik
Cytat:Uruchomienie w sezonie turystycznym łącznika do pociągu TLK „Monciak - Krupówki” (od 1 czerwca „Nosal”) lub do TLK „Regle” relacji Gdynia - Jasło - Gdynia proponuje Marcin Kreis, który od dawna walczy o wznowienie pociągów na trasie Gorlice-Kraków. Poza sezonem ów łącznik mógłby kursować tylko w weekendy, a jego zdaniem „odblokowałby” komunikacyjnie setki tysięcy ludzi. - Poprzyjcie naszą akcję mającą na celu przywrócenie komunikacji kolejowej w Bieszczady oraz zapewnienie obsługi komunikacyjnej dla ponad 400 tysięcy mieszkańców, którzy są aktualnie pozbawieni pociągu - apeluje Kreis, koordynator akcji i autor listu otwartego do małopolskich i podkarpackich polityków oraz samorządowców.
Od dawna walczy o wznowienie połączeń kolejowych między Gorlicami (i wcześniej Bieczem) a Krakowem, które PKP zlikwidowała. Gorliczanie prowadzą też akcję w sprawie reaktywacji dworca kolejowego w mieście nad Ropą. Teraz Marcin Kreis napisał list otwarty do senatorów, posłów i marszałków z Małopolski oraz Podkarpacia, a także starostów kilku zainteresowanych powiatów (m.in. gorlickiego), prezydentów i burmistrzów miast (m.in. Gorlic, Biecza, Krakowa i Tarnowa).
W petycji w sprawie uruchomienia połączeń kolejowych w Bieszczady Marcin Kreis składa propozycję: uruchomienia w sezonie turystycznym łącznika do pociągu TLK „Monciak - Krupówki” (od 1 czerwca „Nosal”) lub do TLK „Regle” (w zależności od tego, który z pociągów będzie kursował do Krynicy po wprowadzeniu czerwcowej korekty do rozkładu jazdy) relacji Gdynia - Jasło - Gdynia kursującego codziennie (ewentualnie w soboty i niedziele). „By zapewnić jego dostępność dla szerokiej grupy pasażerów - zarówno tych ceniących wygodę jak i wybierających niską cenę - mógłby się on składać z 1-2 wagonów klasy 2 oraz kuszetki. Poza sezonem łącznik mógłby kursować tylko w sobotę i niedzielę. Aby zapewnić dojazd w rzeczone Bieszczady, w związku z brakiem lokomotyw spalinowych, wystarczyłoby tymczasowe uruchomienie tańszego w eksploatacji (byłoby to również zmniejszenie ryzyka w sytuacji niskiej frekwencji) autobusu Intercity kursującego w relacji Jasło - Zagórz - Jasło (p. Krosno, Sanok)” - proponuje.
Jak podkreśla, ten pomysł zapewniłaby dobre połączenie turystyczne z Bieszczadami z dużej części Polski: Trójmiasta, Warszawy, Kielc, Krakowa. A do tego na trasie pociągu znajdują się wielkie atrakcje: „m.in. Biecz (opisywany ostatnio w czasopiśmie „W Podróży”) czy znany wśród fanów kolei z Polski i Zagranicy Stary Dworzec w Gorlicach - Zagórzanach, zabytki związane z początkami polskiego wydobycia ropy naftowej, liczne stadniny dla miłośników koni, obiekty uzdrowiskowe np. Wysowa, liczne zabytki architektury drewnianej dla miłośników historii czy też dla miłośników sportów zimowych – obiekty narciarskie takie jak Magura Małastowska”.

To region o dużym potencjale turystycznym ale słabo wykorzystanym właśnie głównie przez brak dobrej komunikacji z resztą Polski.
„Bezkonkurencyjnym atutem kolei byłaby możliwość podróży w te okolice z rowerem, co przy podróży busem jest praktycznie niemożliwe (uwagę na to zwraca wielu turystów-miłośników tych okolic)” - podkreśla Kreis, zwracając uwagę, że na trasie Kraków - Gorlice jest duży ruch podróżnych („kilkanaście par autobusów dziennie ma kłopot z obsłużeniem wszystkich pasażerów”), jednak wczesnym rankiem lub nocą nie ma czym wrócić z Krakowa i dla tych klientów doskonałą ofertą byłaby kolej. Warto by jednak - zaznacza autor petycji - dostosować cenę biletu, aby była konkurencyjna i wynosiła około 20 zł.
„Duży potencjał turystyczny połączony z zaspokojeniem potrzeb mieszkańców Gorlic, Biecza i Jasła na dojazdy do Krakowa i Tarnowa (studenci, osoby pracujące) mają szansę na stworzenie zadowalających potoków podróżnych. Również dla spółki PKP Intercity taki łącznik stanowiłby znaczące rozszerzenie oferty przewozowej o znaczny, dotychczas nieobsługiwany rejon kraju, obejmując powiaty gorlicki, jasielski, krośnieński oraz leski. Zapewniłoby to pasażerom dostęp do połączeń kolejowych PKP Intercity dla niemal 407 tysięcy mieszkańców - pasażerom, którzy są takowych pozbawieni” - uważa Kreis.

źródło: sadeczanin.info
20-04-2012 15:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #2
 
Niech lepiej walczą o studenckie REGIO Jasło/Gorlice - Kraków, a nie TLKe.
20-04-2012 17:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lw Offline
Administrator

Liczba postów: 1,757
Dołączył: 19-05-2008
Skąd: Nowy Sącz
Post: #3
 
I jest już odpowiedź IC:

<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.sadeczanin.info/gospodarka/kolej-rozwazymy-uruchomienie-polaczen-w-rejon-gorlic,33251">http://www.sadeczanin.info/gospodarka/k ... rlic,33251</a><!-- m -->
23-04-2012 20:12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #4
 
Pani Czeremerajda napisał(a):Inicjatywa uruchomienia połączeń w rejon Gorlic spotkała się w naszej spółce z zainteresowaniem i w perspektywie długofalowej nie wykluczamy uruchomienia takiego połączenia


Klasyka gatunku.
23-04-2012 21:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lw Offline
Administrator

Liczba postów: 1,757
Dołączył: 19-05-2008
Skąd: Nowy Sącz
Post: #5
 
Dalej, tym razem poseł Bartuś:

Cytat:Reaktywacja połączeń kolejowych, przy wcześniejszym przeprowadzeniu koniecznych remontów torów, byłaby korzystna dla wielu mieszkańców Małopolski i Podkarpacia. Komunikacja kolejowa ograniczyłaby bezrobocie i odciążyła zatłoczone drogi, korzystnie wpływając na środowisko - napisała posłanka Barbara Bartuś do ministra transportu. Kilka tygodni temu spotkanie z przedstawicielami kolei zorganizował w Starostwie Powiatowym w Nowym Sączy senator Stanisław Kogut, sam były szef kolejarskiej „S” a dziś lider sądeckiego Prawa i Sprawiedliwości. Rozmawiano o budowie brakującego kawałka trakcji kolejowej Podłęże-Piekiełko oraz zwiększeniu połączeń z Sądecczyzną i przywróceniu z ziemią gorlicką.

- W planach kolei cały czas powiat gorlicki jest wykluczony. A jest sens przywrócenia stacji w Gorlicach i uruchomienia szybkich połączeń do Krakowa. Linie autobusowe nie są zbyt szybkie, a w piątek są korki - mówi gorlicka posłanka PiS Barbara Bartuś. - Są osoby, które zaangażowały się w przywrócenie połączeń kolejowych do Gorlic, same korespondują z Przewozami Regionalnymi, resortem. Chcę dać im możliwie duże wsparcie - tłumaczy swoją interpelację do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomira Nowaka w sprawie przywrócenia połączeń kolejowych z Gorlic do pobliskich miast powiatowych i wojewódzkich.

„Po blisko 100 latach miasto powiatowe Gorlice zostało pozbawione pasażerskiego transportu kolejowego. Ostatnie z połączeń, na linii Stróże – Biecz, zostało zawieszone w grudniu ub.r., choć kiedyś było ono częścią trasy Stróże – Stróże, o łącznej długości 160 km” - podkreśliła w niej.

Sięgając też do przeszłości dodała: „To z powiatu gorlickiego można było dojechać bez przesiadki do Krakowa, Rzeszowa, Sanoka, a nawet do Warszawy czy miast leżących na wybrzeżu. Kursowały pociągi zarówno InterCity, jak i regionalne, które były korzystnym rozwiązaniem dla wielu mieszkańców, zarówno pod względem kosztów, jak i czasu, jaki musieli oni poświęcić na podróż. Jednak pogarszająca się infrastruktura, przekształcenia przedsiębiorstwa PKP InterCity w najróżniejsze spółki oraz ciągłe oszczędności doprowadziły do zawieszenia ostatnich połączeń na terenie powiatu. Samorząd województwa małopolskiego już od dłuższego czasu, pomimo starań władz starostwa powiatowego, nie dofinansowuje stacji kolejowej Gorlice Zagórzany, stąd też środki spółki Przewozy Regionalne są niewystarczające na wznowienie połączeń czy chociażby na remonty torów, nie mówiąc już o renowacji budynku dworca kolejowego.”
Posłanka zaznaczyła, że powiat gorlicki liczy prawie 108 tys. mieszkańców i to oni najbardziej ucierpieli na decyzji samorządu województwa małopolskiego i spółki Przewozy Regionalne o wycofaniu połączeń kolejowych. A potrzebują ich: „Wśród mieszkańców Gorlic z roku na rok rośnie liczba bezrobotnych, a co gorsza, znaczna część z nich to osoby młode, które ukończyły szkoły wyższe, wkraczające w życie bez zatrudnienia, pomimo chęci podjęcia pracy. Zważywszy na fakt, iż komunikacja autobusowa jest obsługiwana jedynie przez prywatnych przewoźników, a ceny paliw drastycznie wzrastają, bezrobotni nie mają możliwości podjęcia pracy w miastach oddalonych od Gorlic. Należałoby także wspomnieć o studentach, którzy również skarżą się na brak połączeń pomiędzy Gorlicami a najczęściej wybieranymi ośrodkami akademickimi. Dlatego też uzasadnione staje się stwierdzenie, że obecny stan rzeczy wpływa destrukcyjnie na społeczność i na samą jednostkę samorządową, jaką jest powiat.”

Zdaniem Bartuś wznawiane połączenia kolejowe okazują się sukcesem, jak w przypadku Trzebnicy (powołuje się na informacje portalu „Kuriera Kolejowego”), także z powodu ich atrakcyjności cenowej i czasu przejazdu. „Ruszyły już prace modernizacyjne trasy i połączenia kolejowe między Trzebnicą a Wrocławiem. Jestem przekonana, iż wznowienie pasażerskiego transportu kolejowego w Gorlicach przyniosłoby porównywalne rezultaty, gdyż transport autobusowy prowadzony przez prywatnych przewoźników jest niewystarczający. W dodatku podróż samochodem lub przepełnionym autobusem po zatłoczonych ulicach jest wyczerpująco długa, a stan nawierzchni dróg w Małopolsce również nie jest zadowalający” - stwierdza posłanka. Dlatego jej zdaniem „reaktywacja połączeń kolejowych, przy wcześniejszym przeprowadzeniu koniecznych remontów torów, byłaby korzystna dla wielu mieszkańców dwóch województw, małopolskiego i podkarpackiego. W znacznym stopniu komunikacja kolejowa ograniczyłaby bezrobocie w powiecie, jak również odciążyłaby zatłoczone drogi, przez co również wpłynęłaby korzystnie na środowisko”.

Barbara Bartuś zadała ministrowi dwa pytania: czy resort widzi możliwość wsparcia powiatu gorlickiego w przywróceniu komunikacji kolejowej i jakie kroki zamierza podjąć w tej sprawie? A także, czy polityka prowadzona przez rząd ma na celu wspieranie jedynie większych aglomeracji miejskich, całkowicie pomijając mniejsze miasta powiatowe i gminy?

Wkrótce minister Nowak powinien przysłać odpowiedzi.
źródło: Sądeczanin.info
06-05-2012 18:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
malizna Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 127
Dołączył: 31-01-2009
Skąd: Polna
Post: #6
 
Niech walczą jestem całym sercem z nimi to ożywi 108. Też ktos o to walczył ale ucichło, wszak po wyborach już Icon_lol
06-05-2012 18:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Exile Offline
Użytkownik

Liczba postów: 537
Dołączył: 05-03-2011
Skąd:
Post: #7
 
Całe szczęście, że ci ludzie trzeźwo myślą i zaznaczają "przy wcześniejszym przeprowadzeniu koniecznych remontów torów". Bo są tacy, którzy chcą jedynie przysłowiowej "sztuki dla sztuki" - nie ważny czas przejazdu, tabor, byleby w ogóle coś jeździło.
06-05-2012 21:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
pp Offline
Użytkownik

Liczba postów: 174
Dołączył: 26-01-2010
Skąd:
Post: #8
 
A o RPO Województwa Małopolskiego to w tych Gorlicach słyszeli? Od tego właśnie są takie programy. Co ja się opisałem do różnych gazet, (p)osłów, burmistrzów, radnych i władzy wszelakiej w tej sprawie, i nic. Teraz widzę że po dwóch (!!!) latach mojej pisaniny pani posłanka zajarzyła że remont torów jest potrzebny. To już coś. Ciekawe kiedy ta wiedza tajemna zostanie przyswojona przez urzędników i samorządowców niższego szczebla.
Bo na to że im senator to wytłumaczy, to nie ma co liczyć. On ma swój biznes i rodzinkę. I nic nie potrafi sensownego dla kolei zrobić. Co widać.
31-05-2012 10:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
marcink Offline
Użytkownik

Liczba postów: 1
Dołączył: 15-06-2012
Skąd:
Post: #9
 
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do współpracy

Więcej o nas:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.facebook.com/reaktywacja.pociagow.Gorlice.Krakow">http://www.facebook.com/reaktywacja.poc ... ice.Krakow</a><!-- m -->

Link do listu otwartego: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.facebook.com/events/217768374998875/">http://www.facebook.com/events/217768374998875/</a><!-- m -->

Wybieramy również nazwę dla takiego pociągu - aby był czymś bardziej konkretnym i łatwiejszym do zapamiętania przez Intercity:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.facebook.com/questions/375137889202434/">http://www.facebook.com/questions/375137889202434/</a><!-- m -->
15-06-2012 10:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kolejoman5 Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 659
Dołączył: 22-05-2008
Skąd:
Post: #10
 
Władze Gorlic walczą o połączenia kolejowe:
Rynek Kolejowy napisał(a):[b]
Władze i mieszkańcy Gorlic nie dają za wygraną i coraz bardziej zabiegają o przywrócenie kursowania pociągów PKP Intercity przez to miasto. Burmistrz Gorlic skierował wczoraj list do władz państwowego przewoźnika.

Kilka tygodni temu informowaliśmy o akcji społecznej na rzecz reaktywacji połączeń kolejowych do lub przez Gorlice. Organizatorzy postanowili wystosować list otwarty do PKP Intercity. Można o tym przeczytać tutaj. Po jakimś czasie został wystosowany list PKP Intercity w odpowiedzi na petycje pasażerów, który można przeczytać tutaj.
Wcześniej informowaliśmy o poparciu akcji przez władze Gorlic. – Jeżeli pojawiają się takie inicjatywy jak obecnie, m.in. list otwarty do Zarządu PKP Intercity w sprawie połączeń w Bieszczady przez Gorlice, stanowisko miasta będzie jak najbardziej popierające. Będziemy starali się uzasadnić potrzebę takich połączeń i mamy nadzieję, że dzięki poparciu władz innych gmin i powiatów uda się coś wskórać w tej sprawie – informował wówczas Paweł Górski z Urzędu Miasta Gorlice. Burmistrz Witold Kochan wystosował do władz PKP Intercity pismo, które publikujemy:


"W nawiązaniu do kierowanego do PKP „Intercity” S.A. listu otwartego w sprawie uruchomienia połączeń kolejowych z Gorlic do Krakowa chcę w imieniu władz miasta Gorlice wyrazić poparcie dla tej inicjatywy.
Reaktywacja połączeń kolejowych z Gorlic do Krakowa wydaje się zasadna, szczególnie w sezonie turystycznym. Tego rodzaju połączenie spowodowałoby zwiększenie dostępności południowo-wschodniej części Polski, w tym rejonu Bieszczadów, z Warszawą i dalej z Trójmiastem, stwarzając dogodne skomunikowanie atrakcyjnych turystycznie rejonów naszego kraju.
W przesłanej Państwu petycji, stanowiącej oddolną inicjatywę pasażerów, zawarte zostały konkretne propozycje, wskazujące także techniczne możliwości wykorzystania (przedłużenia) istniejących połączeń kolejowych, które dodatkowo uwzględniają uwarunkowania ekonomiczne takiego przedsięwzięcia. W szczególności należy zwrócić uwagę na to, że na trasie Gorlice-Kraków przemieszcza się codziennie duża liczba osób, które korzystają z komunikacji autobusowej. Tak więc istnieje duża szansa na opłacalność proponowanych połączeń kolejowych, także w okresie poza sezonem turystycznym.
Mając na uwadze powyższe zwracam się z prośbą do Zarządu Spółki o rozważenie zgłaszanych propozycji oraz udzielnie odpowiedzi w kwestii możliwości uruchomienia postulowanych połączeń.

Marszałek nie chce pociągów do Gorlic
Z kolei Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, finansujący kolejowe przewozy pasażerskie w Małopolsce, nie chce uruchomić pociągów osobowych do Gorlic. Stałym argumentem przeciwko takiemu pomysłowi jest nikła frekwencja jaka miała miejsce tuż przed zamknięciem autobusowej komunikacji zastępczej, która kilka lat temu woziła pasażerów do Gorlic.
– W chwili obecnej Województwo Małopolskie nie rozważa rozszerzenia istniejącej siatki połączeń na tej trasie. Oferta przewozowa obowiązująca w kolejnej edycji rozkładu jazdy będzie natomiast uzależniona od wyników negocjacji prowadzonych przy zawieraniu umowy z przewoźnikiem – tłumaczy Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
– Równocześnie należy nadmienić, że w roku 2011 Województwo Małopolskie dofinansowywało połączenia na trasie Stróże – Biecz. Przewozy te realizowane w oparciu o kolejową komunikację samochodową charakteryzowały się znikomym zainteresowaniem podróżnych i rentownością poniżej 10% – dodaje Biuro Prasowe.
Pasażerowie zaznaczają jednak, że do pociągu lub zastępczego autobusu nikt nie wsiądzie, jeśli rozkład jazdy ustali się z administracją a nie pasażerami. Autobusy Gorlice – Stróże nie były skomunikowane z pociągami do Krakowa, tym samym nie służyły do połączeń w najbardziej pożądanym kierunku, czyli do Krakowa. Niezbitym dowodem na istnienie zapotrzebowania na choćby dwa połączenia bezpośrednie - poranne i wieczorne - do Krakowa jest wysoka frekwencja w autobusach kursujących na trasie Gorlice - Kraków. Mieszkańcy Gorlic podają za przykład bardzo dobrze funkcjonujące połączenie „Dunajec” z Nowego Sącza do Krakowa. W ostatnich latach zanotowano również bardzo duży wzrost studentów pochodzących z Gorlic a mieszkających i uczących się w Krakowie czy Tarnowie dlatego pociągi do Gorlic wbrew pozorom stają się coraz bardziej potrzebne. Mieszkańcy Gorlic zapowiadają kolejne starania o uruchomienie takich połączeń.
Żródło: <!-- w --><a class="postlink" href="http://www.rynek-kolejowy.pl">www.rynek-kolejowy.pl</a><!-- w -->
18-07-2012 16:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Exile Offline
Użytkownik

Liczba postów: 537
Dołączył: 05-03-2011
Skąd:
Post: #11
 
Czyżby sprawa nabierała realnych kształtów?
Artykuł w RK
08-01-2013 16:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #12
 
Coś sie zaczyna faktycznie dziać. Inicjatywa nabiera konkretnych kształtów, chociaz nie wierze w mozliwosc dzielenia Dunajca w Strozach.
08-01-2013 17:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #13
 
200 Pln za Stróże - Gorlice...Dostęp, Energia, Kibel, Drużyna nocująca w Gorlicach...

Kolejna Baśń 1000 i 1 nocy.

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
08-01-2013 19:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Janosik Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 207
Dołączył: 23-05-2008
Skąd:
Post: #14
 
Nawet jeśli koszt będzie sporo wyższy to i tak będzie to pociąg opłacalny. Szkoda tylko, że jakos nie wierze w te obietnice interwecji we władzach województwa.
09-01-2013 21:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #15
 
Janosik napisał(a):Nawet jeśli koszt będzie sporo wyższy to i tak będzie to pociąg opłacalny

Ja temu nie przeczę, tylko jedno "ale" czy samorządy będą chciały przeznaczyć np. 1000pln dziennie na takie połączenie? Na UMWM nie liczę.

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
10-01-2013 09:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: