Odpowiedz 
Kolejne bujdy o Piekiełku
Autor Wiadomość
sinobrody Offline
Użytkownik

Liczba postów: 25
Dołączył: 03-12-2010
Skąd:
Post: #46
 
hds.147 napisał(a):
sinobrody napisał(a):Tak sobquote]

Pamiętaj tylko, że Polska to kraj absurdów,


No tak,zapomniałem o tym. Icon_wink

[ Dodano: 2012-08-04, 12:22 ]
Sacz-Tarnow na pewno nie, ze wzgledu na ruch towarowy - zwlaszcza ten ktory w Tarnowie skręca w kierunku Ukrainy, Przemysla. Poza tym pewnie zostaloby z 5 par osobowek Icon_razz

No,przecież są tiry Icon_biggrin A poważnie mówiąc, to wcale się nie zdziwię,jak uwalą wszystko na południe od linii Kraków-Przemyśl-Medyka i to nawet bez Piekiełka. Ostatecznie zniszczono kolejowo Bieszczady (niby coś tam remontują, tylko dla kogo-dwóch par szynobusów odjeżdżających o kosmicznych godzinach?). Mam nadzieję, że przesadzam,ale naprawdę ciężko o jakikolwiek optymizm w tym względzie.

Simia simia est, etiamsi aurea gestet insignia
04-08-2012 11:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #47
 
sinobrody napisał(a):Ostatecznie zniszczono kolejowo Bieszczady

Skoro juz wywołujesz taka dygresje, to nie sposob nie odpowiedziec. Bieszczady padły kolejowo przez brak druta. Na kryniczance i zakopiance drut jest, wiec linie tak szybko nie padną. Kryniczanka ma zapewniona egzystencje, bo raz ze jest duzy ruch towarowy poki co, a po drugie jednak ciezko bedzie zaorać bez protestow jedna z najpiekniejszych tras w kraju. Mozecie sie smiac, ale malo ktora linia ma taki lobbing jak nasza - chociazby ze wzgledu na ilosc instytucji kolejowych, ktore maja siedzibe w Nowym Saczu.

sinobrody napisał(a):niby coś tam remontują, tylko dla kogo-dwóch par szynobusów odjeżdżających o kosmicznych godzinach?

Coz, liczmy na to ze nie dojdzie do gigantycznego marnotrawstwa i nie po to pakuje sie kilkadziesiat milionow zlotych zeby z Jasla do Rzeszowa kursowaly dwie pary szynobusu (chociaz przyklad Kolbuszowej nie nastraja optymizmem). pozyjemy, zobaczymy!
04-08-2012 17:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #48
 
Cytat:Skoro juz wywołujesz taka dygresje, to nie sposob nie odpowiedziec. Bieszczady padły kolejowo przez brak druta.

Nic bardziej mylnego ale do tego przedstawię Ci pewne kalendarium

01.12.2008 PKP IC przejmuje pociągi pośpieszne
Czerwiec 2009 startują IR na CMK a ogólnie w marcu
Jesień 2009 sprawa sądowa między IC a PR że PR sprzedaje bilety IC ale nie oddaje kasy IC - ostatecznie zajęcie przez komornika konta PR,
Październik IC szykuje rozkład TLK Wawa - Krynica i Gdynia - Krynica mają zaplanowane grupy wagonów do Zagórza,
02.11.2009 Ex Ernest Malinowski staje się TLK bez dotacji z całkowitą rezerwacją miejsc,
Listopad 2009 grupy wagonów do Zagórza znikają a pociągi TLK na CMK od 01.01.2010 stają się TLK z dotacją dotacja z innych regionów poszła na CMK,
Grudzień 2010 nowy rozkład jadą TLK do Krynicy z 20 minutowymi postojami w Stróżach - pozostałość po planowanych grupach,
1 styczeń 2010 TLK d. Malinowski, Matejko i inne dostają totację na CMK
koniec maja 2010 wycięcie długich postojów w Stróżach ostateczny koniec marzeń o Zagórzu.
4 czerwiec 2010 powódz

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 18:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #49
 
Ta, jasne. Czyli lecimy starą płytą, że calemu złu winne są tanie pociagi po CMK. Koniec końców IC zwinelo swe pociagi ze wszystkich niemal tras niezelektryfikowanych - raczej malo prawdopodobne, by Zagórz się ostał, skoro wszystko inne poleciało.

PRzewozy Regionalne rowniez zwinely sie z Bieszczad, ze wzgledu na wielkie koszty prowadzenia ruchu bez druta. Tak samo z Chabowka - gdyby linia byla zelektryfikowana, do dzis jezdzilyby tam EN57 z Sacza.
04-08-2012 18:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #50
 
Pułtuś, Chcesz tabele 130 z TLK mającymi postoje na grupy do Zagórza?

Pułtuś napisał(a):Koniec końców IC zwinelo swe pociagi ze wszystkich niemal tras niezelektryfikowanych

Co poleciało? Zamość , Zagórz, Suwałki - Ełk plus Kudowa która i tak by poleciała przez stan techniczny.


Cytat:Ta, jasne. Czyli lecimy starą płytą, że calemu złu winne są tanie pociagi po CMK.

To nie mój problem że nie chcesz zaakceptować tego że zaczęto na siłę dotować to co było w pełni dochodowe.

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 18:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #51
 
Cytat:Co poleciało? Zamość , Zagórz, Suwałki - Ełk plus Kudowa która i tak by poleciała przez stan techniczny.

No nie mów że ze względu na potrzeby chwili zanegujesz likwidatorskie zapędy IC względem pociagow pospiesznych - tzw. wrogie przejęcie oraz likwidacje na długo przed erą IR i TLK po CMK. Czy uwazasz drogi Adamie, że gdyby nie złe iR do dzisiaj pociagi TLK docieralyby do Zagorza? Wg mnie na 99% nie.

Kryniczanin napisał(a):To nie mój problem że nie chcesz zaakceptować tego że zaczęto na siłę dotować to co było w pełni dochodowe.

Wg Ciebie:

Ekspres InterCity z 50 osobami na pokładzie - rentowny, dochodowy pociag.
Tani TLK z 200 osobami na pokładzie - pociąg nierentowny, wymagajacy dotacji.

Na TLK da sie zarabiac.
04-08-2012 19:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #52
 
Pułtuś napisał(a):Na TLK da sie zarabiac.

Nie na CMK i nie przy prędkości powyżej 120km/h przez znacznie większe koszty.

Pułtuś napisał(a):No nie mów że ze względu na potrzeby chwili zanegujesz likwidatorskie zapędy IC względem pociagow pospiesznych - tzw. wrogie przejęcie oraz likwidacje na długo przed erą IR i TLK po CMK.

Co do Zagórza sprawa wyglądała całkiem inaczej Kudowa, Zamość poleciały 01.09.2009 Zagórz był planowany na zimę i lato 2010 ba weekendowo też w 5 z Warszawy i 7 z Zagórza.

Zagórz poleciał tuż przed drukiem cegieł że w nich zostały pozostałości po TLK.

Cytat:Ekspres InterCity z 50 osobami na pokładzie - rentowny, dochodowy pociag.

A IR mający tyle samo też pewnie jest dochodowy Icon_lol

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 19:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #53
 
Kryniczanin napisał(a):A IR mający tyle samo też pewnie jest dochodowy Icon_lol

Odpowiedź w stylu "A w Ameryce biją murzynów".

Kryniczanin napisał(a):Nie na CMK i nie przy prędkości powyżej 120km/h przez znacznie większe koszty.

Czyli sam udowadniasz, ze skoro pełny TLK jest nierentowny, to tym bardziej puste EIC :x Bardziej sie oplaca sprzedac 100 chlebów po 2 zl, niz 20 chlebow po 7 zł.
-------------------------

Tak czy siak, coraz wiecej wskazuje, ze od 14 grudnia pociagow TLK przez CMK juz nie bedzie. CZy to sie IC opłaci - sami wiedzą najlepiej, albo wydaje im sie, ze wiedza. Dodam tylko, ze remont linii przez Radom opoznia sie - stad ludzki czas przejazdu przez Kielce, Radom oddala sie jeszcze bardziej.
04-08-2012 19:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #54
 
Pułtuś napisał(a):Tak czy siak, coraz wiecej wskazuje, ze od 14 grudnia pociagow TLK przez CMK juz nie bedzie. CZy to sie IC opłaci - sami wiedzą najlepiej, albo wydaje im sie, ze wiedza.

Nie słuchaj bajek. Będą choć czas jazdy będzie trochę inny. Tzn. taki że Ex, EIC będzie miało znaczną przewagę. Ba zmiana czoła może i będzie Icon_mrgreen

Pułtuś napisał(a):Czyli sam udowadniasz, ze skoro pełny TLK jest nierentowny, to tym bardziej puste EIC :x Bardziej sie oplaca sprzedac 100 chlebów po 2 zl, niz 20 chlebow po 7 zł.

Nie ta struktura nie 100 do 20 a 100 do 80 i teraz policz

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 19:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #55
 
Cytat:Nie słuchaj bajek. Będą choć czas jazdy będzie trochę inny. Tzn. taki że Ex, EIC będzie miało znaczną przewagę. Ba zmiana czoła może i będzie Icon_mrgreen

Ja jako pasazer wymagam czasu przejazdu z Krakowa do Warszawy ponizej 4 godzin i czy to bedzie przez CMK, Czestochowe, Kielce czy Racibórz wszystko mi jedno. Gdyby na serio robiono linie przez Radom, Kielce z najwieksza checia przerzucilbym tam TLKi. Ale sęk w tym że 5,5 godziny to czas lekko przydługi. EIC i Ex powinny byc szybsze niz TLK - ale nie w ten sposob, ze jak ktos nie chce placic 120 zl za bilet to jedzie 6 godzin przez Kielce.
04-08-2012 19:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #56
 
Z tego co liczyłem 4h pęknie i to przy 160km/h. No i zwiedzisz Kielce Icon_mrgreen

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 19:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Pułtuś Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 1,497
Dołączył: 21-05-2008
Skąd:
Post: #57
 
To by wymagało wjazdu z Kielc na CMK, a łącznica w Czarncy jest dopiero w planach - więc jakże to ? Icon_razz
04-08-2012 19:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #58
 
Pułtuś, Pomyśl pomyśl podpowiem Ci że już raz tak zrobiono nomen omen pewne IR na CMK dostało dotację z Opoczno - Skarżysko. Icon_mrgreen

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 19:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kolejoman5 Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 659
Dołączył: 22-05-2008
Skąd:
Post: #59
 
Pułtuś napisał(a):- tzw. wrogie przejęcie oraz likwidacje na długo przed erą IR i TLK po CMK. C
Co masz na myśli Łukaszu, mówiąc "wrogie przejęcie"? Ja akurat zawsze w tej sprawie reaguję, ponieważ przejęcie pospiechów z wydzielonych wcześniej OPM-ów jest efektem odpowiednich uregulowań prawnych i realizacji założeń Strategii dla transportu kolejowego. Nie muszę chyba wskazywać, kto odpowiada za ustawy, regulacje itp...
W sprawie TLK: nie ukrywam, że linia nr 8 Warszawa Zachodnia-Kraków Główny Osobowy (przez Kielce,Radom), powinna być zmodernizowana. Wtedy podejrzewam, że zwolenników przeniesienia pociągów z segmentu ekonomicznego z linii nr 4 (CMK) na linię nr 8 będzie więcej.
04-08-2012 20:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #60
 
kolejoman5, Dobrze że poruszyłeś ten temat. No właśnie nie wrogie przejęcie a siłowe wepchanie zgodne z prawem OPM do IC. Pracownicy IC na dole nie chcieli i wiedzieli co się szykuje. A góra pod przywództwem Pana Warsiewicza który i tak poleciał w fotela w styczniu 2009 wszystko by zrobiła żeby miotła polityczna ich nie wymiotła.

Kolejna sprawa dziecięce bajki rozpuszczane na pewnym forum że "IC ukradło lokomotywy i wagony - loki budynie. Większej bajki dawno nie słyszałem.


Cytat:Kup pan EU07

Spółka PKP Przewozy Regionalne, kupujac od PKP CARGO
74 lokomotywy EU07 i EP07, tylko pozornie bedzie ich włascicielem.
W rzeczywistosci Przewozy Regionalne staja sie niewolnikiem CARGO

1 wrzesnia 1999 roku – jeszcze w czasach niepodzielonych
Polskich Kolei Panstwowych – zlikwidowano Dyrekcje Trakcji i
Zaplecza Warsztatowego. Wszystkie lokomotywy, niezależnie od ich
przeznaczenia, przekazano do Dyrekcji Kolejowych Przewozów
Towarowych CARGO. Gdy w 2001 roku powstawały spółki,
kolejowi restrukturyzatorzy, nie wiele sie zastanawiajac, zdecydowali
o kontynuacji tego rozwiazania. I to PKP CARGO S.A. stało sie
włascicielem całego taboru trakcyjnego – również lokomotyw EU07,
które praktycznie wykorzystywane sa tylko do obsługi pociągów
pasażerskich. Lokomotywy te nie znalazły sie w spółce PKP
Przewozy Regionalne mimo tego, że w czasie tworzenia spółek stale
deklarowano, że każdy z podmiotów otrzyma majątek niezbędny do
prowadzenia swojej działalnosci.
Przewoznik towarowy PKP CARGO, jako spółka prawa
handlowego, wynajmował drugiej spółce prawa handlowego –
przewoznikowi pasazerskiemu PKP Przewozy Regionalne
lokomotywy do prowadzenia pociagów osobowych oraz
pospiesznych. I wystawiała za to słone rachunki. Juz w 2003 roku
Małgorzata Kuczewska-Łaska, członek zarzadu PKP Przewozy
Regionalne ds. finansowych, alarmowała, ze wynajmowanie
lokomotyw od PKP CARGO kosztuje spółke PKP Przewozy
Regionalne ponad 500 milionów złotych rocznie i niesmiało
dodawała, ze bardziej ekonomiczne mogłoby byc przejecie od PKP
CARGO tych lokomotyw, które i tak kierowane sa jedynie do obsługi
ruchu pasazerskiego. W Grupie PKP oraz w kolejarskich zwiazkach
zawodowych było jednak zbyt wielu zwolenników koncentracji
wszystkich lokomotyw – a takze wszystkich maszynistów – w jednej
spółce, aby mozna było te pomysły od razu wcielic w zycie. Mimo to
koncepcja przekazania lokomotyw przewoznikom pasazerskim wciaz
była rozwazana – z tymze do niedawna jedynie teoretycznie.
Sprawa przekazania lokomotyw EU07 i EP07 z PKP CARGO do
spółki PKP Przewozy Regionalne nabrała tempa tak naprawde
dopiero w tym roku. 23 czerwca spółki PKP CARGO i PKP
Przewozy Regionalne parafowały umowe o sprzedazy lokomotyw.
Ale tuz po parafowaniu umowy, tempa nabrały równiez działania
majace zapobiec przesunieciom taboru – inicjatorami tych działan
byli przede wszystkim zwiazkowcy z PKP CARGO. 5 lipca pod
warszawska siedziba PKP CARGO przy ul. Grójeckiej zebrało sie
kilkuset zwiazkowców z postulatem „Nie sprzedawac lokomotyw!”
na ustach. Jeszcze ostrzejsze hasła pojawiły sie w Lublinie – podczas
obchodów strajków kolejarskich z lipca 1981 roku. Podczas
okolicznosciowego przemówienia Andrzeja Wacha, prezesa zarzadu
PKP S.A., miejscowi kolejarze rozwineli transparent „Prezesie
Wach! Rece precz od lokomotyw EU07!”. Natomiast w „Głosie
Maszynisty”, miesieczniku Zwiazku Zawodowego Maszynistów,
zaprezentowano wyniki sondy przeprowadzonej na stronie
internetowej zwiazku (<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.zzm.org.pl">www.zzm.org.pl</a><!-- w -->) – az 93,1%
odpowiadajacych odpowiedziało twierdzaco na pytanie: „Czy
koncepcja sprzedazy lokomotyw z PKP CARGO do PKP Przewozy
Regionalne jest celowym działaniem na osłabienie pozycji PKP
CARGO?”. Mimo tej zadziwiajacej, prawie stuprocentowej
jednomyslnosci działacze zwiazkowi nagle nieco złagodnieli i
postanowili sie zgodzic sie na sprzedaz spółce PKP Przewozy
Regionalne 74 nalezacych do PKP CARGO lokomotyw EU07 i
EP07. Zgodzili sie, ale pod niezwykle wysrubowanymi warunkami.
Sprawa sprzedazy lokomotyw trafiła bowiem pod obrady zespołu
trójstronnego ds. kolejnictwa, który zrzesza przedstawicieli rzadu,
pracodawców kolejowych oraz zwiazki zawodowe. Na zespole
trójstronnym ustalono, ze lokomotywy te beda mogły byc
wykorzystywane wyłacznie do prowadzenia pociagów pasazerskich
PKP Przewozy Regionalne oraz ze w przypadku checi sprzedazy tych
lokomotyw przez nowego własciciela, to PKP CARGO bedzie miało
prawo ich pierwokupu. Te obostrzenia maja zapobiec trafieniu tych
lokomotyw do prywatnych przewozników towarowych lub
podmiotów powstałych w wyniku ewentualnej dalszej regionalizacji
spółki PKP Przewozy Regionalne.
Wszystko dlatego, ze zwiazkowcy
z Grupy PKP zarówno do konkurencyjnych wobec PKP CARGO
prywatnych przewozników jak i idei regionalizacji kolei podchodza z
– delikatnie mówiac – duza niechecia. Ale to wcale nie wszystko! Na
zespole trójstronnym ustalono równiez, ze do obsługi technicznej
lokomotyw bedzie wykorzystywane zaplecze warsztatowe PKP
CARGO. Co wiecej, zwiazkowcy wywalczyli zapis, który mówi, iz
maszynisci, którzy beda prowadzili zakupione przez PKP Przewozy
Regionalne, musza byc pracownikami PKP CARGO – z tego zapisu
wynika, ni mniej nie wiecej, ze spółka PKP Przewozy Regionalne nie
bedzie mogła skierowac do obsługi 74 lokomotyw zakupionych do
PKP CARGO samodzielnie zatrudnionych maszynistów, pozostaje
wynajecie ich od PKP CARGO. Zeby tego było mało, spółka PKP
Przewozy Regionalne nie bedzie nawet mogła samodzielnie
decydowac o obiegach zakupionych od PKP CARGO lokomotyw –
na zespole trójstronnym ustalono, ze obiegi beda tworzone w ramach
współpracy PKP CARGO i PKP Przewozy Regionalne.
Czysty zysk? Na pewno nie dla spółki PKP Przewozy Regionalne,
bo choc po kilku latach staran staje sie ona włascicielem lokomotyw,
to z powodu warunków, które postawili zwiazkowcy, wcale nie
uniezalezni sie od PKP CARGO, które na tym wszystkim zarobi
kilkadziesiat milionów złotych (fundusze na zakup lokomotyw od
CARGO spółka PKP Przewozy Regionalne otrzyma z Funduszu
Restrukturyzacji Przedsiebiorców, na którym gromadzi sie 15%
srodków uzyskanych z prywatyzacji przedsiebiorstw panstwowych)
plus jeszcze stałe opłaty za wynajem maszynistów i serwisowanie
elektrowozów w lokomotywowniach nalezacych do PKP CARGO.
Ale dlaczego w ogóle spółka PKP Przewozy Regionalne ma płacic
za lokomotywy, które przejda na jej stan z PKP CARGO? Przeciez,
gdy w 2001 roku powstała spółka PKP CARGO, to cały tabor dostała
w prezencie od PKP S.A. przy podziale majatku – nie płacac ani
grosza. Dlaczego teraz nie mozna było zastosowac korekty tamtego
sposobu podziału majatku i po prostu przesunac tabor z jednej spółkicórki
do drugiej? A te miliony wydac na inne cele, których przeciez
na polskiej kolei wcale nie brakuje.
Karol Trammer

Źródło: Z Biegiem Szyn numer 26 wrzesień - październik 2006

Najważniejsze słowa pogrubiłem. Teraz wiadomo skąd EP07-10XX znów w PKP IC. Przewozy Regionalne zostały z dniem 01.12.2008 usamorządowione inaczej zregionalizowane więc wystąpiło prawo pierwokupu. Płacącym był Skarb Państwa - spłacający zadłużenie spółki PKP Przewozy Regionalne i w ramach rekompensaty za spłacanie długów zabrał i przekazał EP07-10XX do PKP Intercity. Zgadzam się z opinią że część EP07-10XX powinna zostać w PR ale nie zapominajmy że umowa była taka podpisana a Pacta Sum Servanda.

Kto chce i wie niech przypomni kim wtedy była w spółce PKP PR Pani Prezes Małgorzata Kuczewska łaska.

EP07-10XX nigdy nie były do końca własnością PKP PR. Można to porównać do tego że mam samochód ale nie mogę nim jechać, nie mogę w nim nic naprawić i mam go oddać jak zmienię stan cywilny.

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
04-08-2012 20:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: