Mojżesz - jak Ty coś wpiszesz to chyba nikt Cię nie przebije , perfekcyjne dane ! Dziękuję !
Stukot kół już coraz rzadziej...
Exile - oj nie wiem , być może coś tu na tym forum pisałem na ten temat lub też ktoś inny , trzeba było by szukać...
Skoro prosisz o jakiekolwiek info w tej sprawie to po krótce wpiszę bo pamiętam ten dzień bo byłem wtedy na tej mszy - jak wyglądała sytuacja od strony Piwnicznej nie wiem. Ale jeszcze sporo pamiętam co i jak od strony NS - ruch pociągów przez stację Stary Sącz był całkowicie wstrzymany ! Pociągi kończyły bieg w NS. Następnie kursowało "wahadło" do tymczasowego prowizorycznego przystanku koło żwirowni. Pamiętam że były specjalne pociągi , m.in. z Limanowej i Tymbarku (wagony z przedziałami). Z tego co wiem te specjalne pociągi zamawiały gminy i parafie. Ja (wówczas szkolny chłopak

) szedłem pieszo wraz z tłumem ludzi już b. wcześnie rano. Oprócz tego ww. "wahadła" można było skorzystać także z "wahadła" mpk , które dowoziło gdzieś w rejon (gdzie dokładnie to nie wiem) , pamiętam że puszczali tam m.in. wówczas nowe jelcze 120 MM/2. Przed wizytą papieża pomalowali (odświeżyli) budynek dworca NS z zewnątrz , na pewno od strony peronu jak również oddali po modernizacji stację w Stróżach (kostka brukowa na peronach , wyświetlacze peronowe , tablice w poczekalni). Miasto NS praktycznie zamarło wtedy , mnóstwo aut i autobusów pielgrzymów było zaparkowanych na mieście , nie kursowały lokalne autobusy PKS , mpk obsługiwało tylko 4 linie miejskie (7 , 23 , 35 i 41) wg rozkładu niedzieli , wszystkie pozostałe linie były zawieszone.
Minęło już sporo czasu... , ale wydarzenie było niepowtarzalne dla naszego regionu.