jasek
Unregistered
|
IC Pieniny
Witojcie,
Dzis wybralem sie popoludniowa pora zakupic ticket na ciapag do NSa - wszak na Christmas cza sie pojawic w rodzinnych rejonach. I tak odczekalem sobie swoja pore w BOKu na Cmentarnym, w koncu moj 618 numer podchodze do stanowiska, trafilem na koleszke, który w tym dniu pelnil funkcje obslugiwacza potencjalnej klienteli. Mowie o co mnie chodzi czyli ze chce "tani bilet" na IC Pieniny na 18go. Answer ze juz nie ma, nie obowiazuje ze ino do 12go mozna kupowac, wczesnie w robocie obczailem sobie ze rzeczywiscie juz nie ma zadnych promocyj i ze trzeba wywalic ponad stowke na bilet no ale... mysle sobie no nic pojade o 17 i bede (byc moze) jeszcze w ten sam dzien przed dwunasta w saczu. Koleszka wstukuje moje zyczenia ze 2 klasa, ze przy oknie (i tak gowno bedzie widac), no i okazuje ze nie ma pociagu do ns'a ze w Tarnowie jest przesiadeczka - tak wywalilo w hafasie - dwa pociagi ze jakos tak jest niby, mowie ze nie kurde mac to jest pomylka, ze to jest blad hafas'a ze napewno sa bezposrednie wagony, ze jeszcze takie jaja nie sa grane zeby sobie spokojnie sprawdzil, gostek sie upiera ze nie ma, ale ja spokojnie mowie ze to jawna zmyla ze napewno jest taki pociag i w ogole. Po jakims czasie w koncu koleszka sprawdzil i potwierdzilo sie ze mowie prawde hehehe. Wbilem PINa wczesniej potwierdzajac kwote 114 PLN (89+25) i nabylem szczesliwie ticketa. Masakra jednym slowem. Aha prosilem ze Wschodniej ale koles tak się zamotal przy mojej sprawie, ze wystawil mi z Centralnej hehehhe, mowie ze okey git i tak będę wsiadal na East, bo do Wloszczowej nie sprawdzaja biletow. Kmac. Do czego to zmierza. Pozdro!
|
|
| 10-12-2009 20:20 |
|