Łukasz napisał(a):Nikt nie jest już w stanie wyjaśnic zjawisk które zaszły dziś na nowosądeckiej stacji PKP. Udało nam się z Łukaszem 92 ustalic prawdopobobny ciąg wydarzeń, wedle którego pociąg 66121 rel. Kraków-Krynica doznał awarii i nie dojechał do Nowego Sącza, zaś skład na pociąg 6030 rel. Nowy Sącz-Tarnów został wysłany do Krynicy- prawdopodobnie by domknąc obieg, gdyż jak stwierdzono skład 66121 nie dojechał do Krynicy.
Mówiąc prosto:
EN57-1326 nie odjechał wg planu jako 6030 (NS odj. 14:07) lecz ze względu na defekt jednostki z pociągu 66121 (pociąg w ogole nie dotarł do Nowego Sącza) został odprawiony w rozkładzie pociągu 66121 z Nowego Sącza w kierunku Krynicy (w efekcie pociąg 6030 wcale nie odjechał z Nowego Sącza, co zostało naocznie stwierdzone)
Ponadto niemożliwy był wyjazd pociągu 6030 w kierunku Stróż, ponieważ do godziny 14:24 oba tory szlakowe były zajęte przez SM42 oraz WM10 jadące od strony Kamionki.
Pytanie - po co przerzucono podstawioną już w perony jednostkę z pociągu 6030 na opóźniony 66121?
Następnie EC Bem 382 przybył planowo z EU06-07, Bem przeciwnej relacji z EU07-005 miał 30minut spóźnienia
Osobowy 631 Stróże - Krynica wyjechał z Nowego Sącza na sygnał zastępczy "Sz"
Ponadto jak juz wspomniano spotkalismy na dworcu administratora GMFK - pana Konrada z synem którego serdecznie pozdrawiamy
Fotki już są, wiec swoich wstawiał nie będę