Odpowiedz 
SMK Nowy Sącz: Chcą lepszego połączenia ze stolicą
Autor Wiadomość
Lw Offline
Administrator

Liczba postów: 1,757
Dołączył: 19-05-2008
Skąd: Nowy Sącz
Post: #1
SMK Nowy Sącz: Chcą lepszego połączenia ze stolicą
Z cyklu interwencje SMK:

[Obrazek: dp151211.JPG]
15-12-2011 17:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Exile Offline
Użytkownik

Liczba postów: 536
Dołączył: 05-03-2011
Skąd:
Post: #2
 
Pisać i nagłaśniać, nagłaśniać i pisać - oto jedyny sposób walki. Może i to walenie grochem o ścianę (czyt. beton), ale przecież nadzieja umiera ostatnia...
15-12-2011 22:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kryniczanin Offline
Użytkownik

Liczba postów: 959
Dołączył: 24-03-2009
Skąd: Krynica Zdrój
Post: #3
 
Panowie pomysły słuszne i serce popiera. Ale rozum mówi dożynki na Kraków - Tarnów do 2015 można zapomnieć bo wymówka jest przednia i w pełni uzasadniona.

<!-- m -->http://kolejowe-sprawy.pl<!-- m -->
16-12-2011 06:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Burdzio Offline
Użytkownik

Liczba postów: 190
Dołączył: 16-06-2008
Skąd:
Post: #4
 
A od 19 grudnia Polonus uruchamia nowy kurs Warszawa - Nowy Sącz - Szczawnica. Niedługo nie będzie do czego wracać bo rynek będzie całkowicie zapełniony.

PKSem: 2009 - 15535 km, 2010 - 14231 km, 2011 - ~15000 km, 2012 - ~8000 km
16-12-2011 15:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
malizna Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 127
Dołączył: 31-01-2009
Skąd: Polna
Post: #5
 
Burdzio napisał(a):A od 19 grudnia Polonus uruchamia nowy kurs Warszawa - Nowy Sącz - Szczawnica. Niedługo nie będzie do czego wracać bo rynek będzie całkowicie zapełniony.
Ło matko, jakbym sie miał tyltać PKS-em do tej wielkiej wsi to wole 3 przesiadki pociągiem Icon_smile A tak pozatym do dalej jak od Sącza busem nie dojade, mdli mie Icon_lol ciekawe czy to pismo da im do myślenia.
16-12-2011 19:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hds.147 Offline
Użytkownik

Liczba postów: 797
Dołączył: 20-05-2008
Skąd: NSM
Post: #6
 
Niestety ludzie patrzą na czas przejazdu i cenę. Burdzio ma rację, trzeba by się wziąć za walkę o pasażera już, bo powoli zaczyna być to ostatnim gwizdkiem na takie posunięcie. Ale jeśli zamyka się linię w najlepszym okresie jej funkcjonowania z powodu remontu, a po remoncie pociągi nie jeżdżą szybciej [ a wręcz wolniej ] to o czym my tu mówimy ?Lepiej zacznijmy się przyzwyczajać, że nasza prowincjonalna linijka zacznie niedługo podzielać los Zagórza, Łupkowa i finalnie Chabówki....

Moje wypowiedzi są moją prywatną opinią...
YouTube | Galeria | Fotoblog
16-12-2011 19:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kolejoman5 Offline
Członek NSMK

Liczba postów: 659
Dołączył: 22-05-2008
Skąd:
Post: #7
 
Aczkolwiek prawdopodobnie (tak wynika z moich obserwacji) najważniejszym determinantem wyboru środka transportowego jest cena. Czas przejazdu też ma znaczenie, choć głównie w segmencie kwalifikowanym. Zresztą PolskiBus jest dość dobrym przykładem przewoźnika, planującego ekspansję rynkową głównie poprzez narzędzia cenowe.
18-12-2011 12:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
sinobrody Offline
Użytkownik

Liczba postów: 25
Dołączył: 03-12-2010
Skąd:
Post: #8
 
Rozumiem, że TLK Monciak jeździ do Gdyni z soboty na niedzielę? Co za idiotyzm! Nie byłoby logiczniej, żeby jeździł z niedzieli na poniedziałek? No,ale czego ja wymagam!

Simia simia est, etiamsi aurea gestet insignia
19-12-2011 09:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gacek Offline
Użytkownik

Liczba postów: 2,218
Dołączył: 10-05-2009
Skąd: Nowy Sącz
Post: #9
 
<!-- m --><a class="postlink" href="http://sadeczanin.info/aktualnosci-gospodarka/art/28866">http://sadeczanin.info/aktualnosci-gospodarka/art/28866</a><!-- m -->
19-12-2011 12:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lw Offline
Administrator

Liczba postów: 1,757
Dołączył: 19-05-2008
Skąd: Nowy Sącz
Post: #10
 
I jeszcze jeden artykuł:
Cytat:Nowy Sącz. - Doszło do sytuacji kuriozalnej. Zlikwidowano połączenia mające wielkie obłożenie, natomiast dopuszcza się kursowanie pociągu, którym nie jeździ niemal nikt – piszą członkowie Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei w liście do prezesa PKP Intercity S. A. Według nich, działania spółek odpowiedzialnych za rozkład jazdy są nie do przyjęcia.

- Od dłuższego czasu zauważalne przez nas są negatywne zmiany w segmencie połączeń dalekobieżnych. Szczególnie bolesny jest fakt utraty dziennego połączenia kolejowego z Warszawą, z którą to stratą do teraz się nie pogodziliśmy. O ile skasowanie przez spółkę PKP Intercity pociągu ekspresowego „Pieniny” mogło mieć uzasadnienie ekonomiczne, ponieważ pociągi ekspresowe w przeciwieństwie do pociągów pośpiesznych TLK nie są objęte dofinansowaniem z budżetu państwa, to pozostałe działania spółek odpowiedzialnych za rozkład jazdy są wręcz nie do przyjęcia i postanowiliśmy przeciwko temu zaprotestować – mówi Łukasz Wideł, członek Zarządu Stowarzyszenia Miłośników Kolei, o tym dlaczego jego członkowie zdecydowali się wystosować list do prezesa PKP Intercity S. A. Janusza Malinowskiego.

W liście członkowie stowarzyszenia przypominają o tym, że najpierw wycofany został ekspres „Pieniny” z Krynicy-Zdrój do Warszawy. Później z rozkładu jazdy na rok 2010/2011 zniknął ekspres „Tatry”, także łączący tak Krynicę jak i Nowy Sącz ze stolicą.

„Doskonale zdawaliśmy sobie wówczas sprawę z podłoża sprawy – niedostateczna ilość wagonów pasażerskich wymusiła wtedy cięcia niektórych połączeń. Byliśmy jednak przekonani, że po przełamaniu kryzysu taborowego, połączenie to wróci na tory od rozkładu jazdy na rok 2011/2012”, piszą w swoim liście sympatycy kolei, „Wiemy także, że obecne położenie polskich kolei wymaga rentowności połączeń pasażerskich, zwłaszcza w segmencie połączeń kwalifikowanych, toteż tym większe jest nasze zdziwienie, że nie jesteście Państwo zainteresowani uruchamianiem połączenia cieszącego się w latach ubiegłych tak wielkim powodzeniem.”

Jak tłumaczą członkowie stowarzyszenia, region sądecki, wraz z leżącymi tu uzdrowiskami, od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem turystów z całej Polski, którzy chętnie podróżowali w te strony pociągami. Jako dowód przytaczają czasy, gdy w soboty i niedziele kursował ekspres „Ernest Malinowski”, a później TLK łączący Sądecczyznę ze stolicą.

„Połączenie cieszyło się wielkim zainteresowaniem – oprócz warszawskich turystów (płacących, przypomnijmy, ponad 100 zł za bilet w jedną stronę), korzystali z niego mieszkańcy Sądecczyzny, wracający po weekendzie do Stolicy. Gdy połączenie przeszło do rangi TLK, zainteresowanie było jeszcze większe, zważywszy na przystępniejszą cenę” – przekonują.

Gdy i to połączenie zniknęło z rozkładu jazdy, pasażerowie przesiedli się do ekspresu „Tatry” kursującego raz w tygodniu, w relacji Warszawa-Zakopane/Krynica będącego „szybkim, wygodnym połączeniem, wożącym Warszawiaków do sądeckich kurortów”. PKP Intercity w korekcie marcowej w bieżącym roku zdecydowało jednak o jego likwidacji w zamian, jako swego rodzaju rekompensatę, uruchamiając połączenie Gdynia-Krynica-Gdynia kursujące w sobotnie popołudnia. Ono jednak nie cieszy się szczególną popularnością. Jak twierdzą autorzy listu, ta pora wraz z perspektywą nocnej, 12-godzinnej podróży do Warszawy (podczas, gdy ekspresem można było pokonać ją w sześć godzin) powoduje, że pociągiem tym podróżuje średnio nie więcej niż... kilka osób. Według członków stowarzyszenia w sobotę przed 1 listopada składem z Nowego Sącza do Tarnowa podróżnych było zaledwie pieciu.

„Odnosimy wrażenie, że PKP Intercity nie uruchamiając w nadchodzącym rozkładzie pociągu do Krynicy, z nieznanych nam przyczyn po prostu zapomniało o potencjale jaki tkwi w uruchamianiu pociągów dalekobieżnych na Sądecczyznę. Trudno nam wierzyć, by pociąg z taryfą E, z cenami biletów w granicach 120-150zł, był nierentowny, wożąc komplet pasażerów”, dziwią się członkowie stowarzyszenia i pytają, z czego wynikają decyzje o odcięciu Sądecczyzny od stolicy i czy rzeczywiście są one opłacalne dla PKP Intercity.

Jednocześnie, miłośnicy kolei proponują, w jaki sposób można przywrócić łączność Sądecczyzny ze stolicą i twierdzą, że ze względów technicznych najlepszym rozwiązaniem byłoby wydzielenie z pociągu relacji Warszawa Wschodnia-Przemyśl-Warszawa Wschodnia wagonów bezpośrednich relacji Krynica/Nowy Sącz-Warszawa Wschodnia, wyłączane z tego pociągu w stacji Tarnów. Podobne rozwiązanie stosowane było w przypadku ekspresu „Pieniny”.

- Z największą chęcią nawiążemy z PKP Intercity nieodpłatną współpracę na każdym polu, które zakłada polepszenie oferty przewozowej na linii Warszawa-Nowy Sącz/Krynica-Warszawa – deklaruje Łukasz Wideł.

dts.24
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.sacz.in/wydarzenia/news;milosnicy-kolei-o-pociagach-co-woza-powietrze,7817.html">http://www.sacz.in/wydarzenia/news;milo ... ,7817.html</a><!-- m -->
21-12-2011 17:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lw Offline
Administrator

Liczba postów: 1,757
Dołączył: 19-05-2008
Skąd: Nowy Sącz
Post: #11
 
I dzisiaj w serwisie Radia Kraków był nasz gościnny występ. Jutro powinni powtórzyć.
27-12-2011 23:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: