Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei
17.02.2013 - Wersja do druku

+- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum)
+-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31)
+--- Dział: Wieści z terenu... (/forumdisplay.php?fid=50)
+--- Wątek: 17.02.2013 (/showthread.php?tid=3853)

Strony: 1 2


17.02.2013 - Dominik - 17-02-2013 21:33

Dzisiaj TLK "Poprad" miała 9 pudełek, ale za to zielony krakowski wózek 07-370
[Obrazek: img8783an.jpg]

[Obrazek: img8788z.jpg]

No i na koniec luzak Lotosu jadący w stronę Muszyny złapany na szlaku Rytro-Piwniczna
[Obrazek: img8789x.jpg]

Niestety uciekło mi jeszcze brutto Eaosów jadące w stronę Sącza, z dwoma bolkami na czele(jeden na zimno).

Ps. Od pewnego czasu zauważyłem że na TLK z mechanikami jeżdżą młodzi szkoleniowcy z połódniowego zakładu IC.
Czyli kursanci zaczeli jazdy


RE: 17.02.2013 - Pułtuś - 17-02-2013 22:25

"Nikifor" rel. Krynica-Krakow na ED72, za Saczem frekw. 20%, przed Tarnowem 80%, za Tarnowem 120%, skandal jak PLKa wytrasowała ten pociag, na kazdej stacji na kryniczance 2-3 minuty postoju, w Tarnowie 20 minut postoju. Nie siadły mijanki z Dunajcem, TLK i osobowkami i w Krakowie +10.

Na Dunajcu 2 x EN57 SPOT, frekwencja w Bochni max 30%.


RE: 17.02.2013 - Kryniczanin - 18-02-2013 07:26

Łukasz nie narzekaj a zadzwoń do Przemka (kolejoman5) On Ci dopiero powie jak wczoraj PLK "Nieprzerwanie i z powodzeniem prowadziła ruch..."


RE: 17.02.2013 - Elektrowóz - 18-02-2013 12:07

Kurcze, miałem się dziś wybrać na ranne fociwo na Muszyńską część Kryniczanki i takie rarytasy były. Nie pamiętasz jakie numery lub w jakich kolorach chociaż ET41 były?

Cholewcia! Muszę się obudzić, gdyż chyba zegar biologiczny mam cofnięty o jeden dzień Icon_razz
Ale nadal interesuje mnie sprawa z ET41.


RE: 17.02.2013 - kolejoman5 - 18-02-2013 16:44

Miałem wczoraj wątpliwą przyjemność wracać Regio 126 (Rzeszów Gł. (17:33)-Kraków Gł 21:27). Dlaczego wątpliwą? Nie z winy Przewozów Regionalnych, ale spółki PLK SA, która z powodzeniem i nieprzerwanie prowadzi ruch pociągów. Już przy wyjeździe z Rzeszowa jakieś 10-15 minut opóźnienia. Na trasie większość składów opóźniona 10-20 minut (w Tarnowie Regio Kraków-Rzeszów, Kraków-Nowy Sącz). Nie wiem dlaczego, ale w rejonie Woli Rzędzińskiej są w sieci jakieś zaniki napięcia, gdyż nie po raz pierwszy w jednostkach gaśnie na dłuższą chwilę światło. Ogólnie Panie i Panowie, z Lublina wracałem 8 godzin (w tym grubo ponad 3h PKS Rzeszów z Lublina do Rzeszowa, dalej Regio). Chciałem do Tarnowa jechać z Rzeszowa 33200 (TLK "Przemyślanin), ale od Przemyśla pociąg jechał załadowany na full.


RE: 17.02.2013 - Pułtuś - 18-02-2013 17:12

To ile miał Twój pociag opoznienia w Tarnowie? Uciekla Ci przesiadka do Stróż?


RE: 17.02.2013 - kolejoman5 - 18-02-2013 17:57

Miałem 30 minut na przesiadkę, ale na szczęście:
1. Regio z Krakowa też był opóżniony 15 minut.
2. "Mój" Regio troszkę nadrobił i przyjechał 19:35, tak więc nawet w przypadku gdyby Kraków jechał planowo, to na szczęście zdążyłbym.
Chciałem jednak moim postem zwrócić uwagę na fakt, że ruch jest prowadzony chaotycznie.
Ja sobie zdaję sprawę, że nie jest łatwym zadaniem prowadzenie ruchu w takich warunkach organizacyjnych, dlatego też pretensje są kierowane do ścisłego kierownictwa PLK SA.
Ale sami zobaczcie, jak kadra zarządzająca PLK na szczeblu centralnym wygląda...


RE: 17.02.2013 - Dolmio - 18-02-2013 18:53

Ta sprawa dotyczy akurat IZ Kraków, IZ Rzeszów i CRI Oddział Kraków, a nie władz centralnych. A i swoje 0,03 PLN wtrącili tu przewoźnicy (PKP IC i PR) którzy nie zgodzili się na zaproponowaną przez PLK organizację ruchu, która IMHO była o wiele rozsądniejsza i mogłaby działać o wiele sprawniej.


RE: 17.02.2013 - Pułtuś - 18-02-2013 18:57

Możesz powiedzieć na jaką to proponowaną przez PLK organizację ruchu nie zgodzili się przewoźnicy?

@Kolejoman5 - akurat wczoraj wszystko na E30 było poopóźniane. Wystarczy że gdzieś sie mijanka posypie i nastepuje efekt domina i w konsekwencji nic nie jezdzi planowo.

A z ciekawostek jeszcze, to wczoraj pani zapowiadająca pociagi w Tarnowie zapowiadala komunikat, że w interregio busie z Przemysla do Katowic zostalo tylko 8 miejsc, coz za precyzja.

Aha i jeszcze jedno pytanie do Przemka: czy nie myslaleś wracać TLK Jadwiga z Lublina o 16:00 i przesiadka w Krakowie na ostatni osobowy do N. Sacza? Wyszłoby Ci 7,5 godziny do Stroz.


RE: 17.02.2013 - Kryniczanin - 18-02-2013 19:05

I 4 minuty na przesiadkę.

Samobójca psychol by chyba tą wersję tylko wybrał


RE: 17.02.2013 - kolejoman5 - 18-02-2013 19:08

Dominiku, ja owszem, wiem, że obszar zarządzania ruchem kolejowym dotyczy IZ krakowskiego i rzeszowskiego, trochę chciałem "zironizować" do obecnego prezesa PLK SA Pana Remigiusza Paszkiewicza. Ja osobiście uważam, że jeśli chodzi o zarządzanie w PLK, to wciąż jest stagnacja, wręcz recesja.
Łukaszu, z racji faktu, że nie wracałem sam, tylko ze współpracownikiem, który rzadko porusza się koleją, ale ostatnio częściej (przyznaję nieskromnie, dzięki mojej zachęcie), dlatego zależało mi na płynnym dotarciu do Tarnowa. Co mnie zdziwiło, TLK Solina z Piły punktualnie.
ŁUKASZU, GDYBY NIE FAKT, ŻE WRACAŁEM-tak jak wspomniałem ze współpracownikiem-KOMBINOWAŁEM, ŻEBY BYĆ JAK NAJSZYBCIEJ W DOMU. Jakbym jechał sam, to nawet nie musiałbyś mnie zachęcać na Jadwigę Icon_smile.
ADAM: kto wie, czy bym nie zaryzykował Icon_wink.


RE: 17.02.2013 - Pułtuś - 18-02-2013 19:09

A nie mają obowiązku w razie opoznienia TLK przytrzymać osobowki, jesli to ostatnie połączenie w dobie?

Ja raz widziałem jak Silesia czekała w Krakowie półtorej godziny na opoznioną Jadwige.


RE: 17.02.2013 - Kryniczanin - 18-02-2013 19:15

Owszem mają oczywiście...

Tyle że ja miałem okazję zobaczyć jak to działa na własne oczy a raczej odczuć to na własnej skórze kiblując w nocy w Tarnowie jak mi nie przytrzymali 60min.


RE: 17.02.2013 - Pułtuś - 18-02-2013 20:46

Wspolczuje, mi jak dotad nie posypał się jeszcze nigdy żaden obieg.... I dlatego właśnie ludzie boją się przesiadek i preferują bezposrednie polaczenia, zeby uniknac takich sytuacji..


RE: 17.02.2013 - Dolmio - 19-02-2013 18:33

PLK zaproponowała przewoźnikom pasażerskim aby na modernizowanym odcinku prowadzić wyłącznie wahadła Kraków - Tarnów/Rzeszów. Dzięki temu uniknęlibyśmy sytuacji gdy misternie ułożony rozkład jazdy z masą krzyżowań bierze w łeb przez jedną spóźnioną TLKę gdzieś ze świata. Niestety przewoźnicy nie dogadali się w kwesti biletów, kto ma obsługiwać które połączenia itd. Dzięki temu mamy cudowną sytuację gdy osobówki czekają na spóźnione TLKi, a towarowe to już w ogóle na każdej stacji przyrastają do torów.