Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei
Co dalej z lokomotywami EM10 ? - Wersja do druku

+- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum)
+-- Dział: Kolej w Nowym Sączu (/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Tabor (/forumdisplay.php?fid=38)
+--- Wątek: Co dalej z lokomotywami EM10 ? (/showthread.php?tid=3520)

Strony: 1 2


Co dalej z lokomotywami EM10 ? - jasek - 16-02-2012 22:15

Poniżej do poczytania sobie...
"Co dalej z lokomotywami EM10 ?"
TTS 7/8 - 2011
Krzysztof Lewandowski
Politechnika Wrocławska
[Obrazek: em10-1.jpg]
[Obrazek: em10-2.jpg]
[Obrazek: em10-3.jpg]
[Obrazek: em10-4.jpg]


- Elektrowóz - 17-02-2012 13:56

Świetny referat! Myślę, że wiele osób się zgodzi z moją opinią, że autor ma bardzo dużo racji. Mimo wszystko stawiałbym na prywatnych przewoźników, gdyż jest wiele przykładów które pokazują nam, że "prywaciarz" jest w stanie zrobić "coś z niczego" i dobrze się to sprawdza w eksploatacji.


- Kryniczanin - 17-02-2012 14:58

Tak sobie myślę...EM10 świetnie radziły sobie z składami pasażerskimi do Szklarskiej Poręby Górnej od Jeleniej Góry...A gdyby tak były hybrydowe i jechały choćby z Wrocławia do Zgorzelca z 3 wagonową TLK? Dać by dały radę.


- vorteX - 17-02-2012 16:19

Kryniczanin swego czasu Dyrekcja Trakcji w Cargo chciała by "krokodyle" śmigały z Pieniami w relacji Sącz- Tarnów ale przy ich awaryjności pomysł padł śmiercią naturalną.


- MK_Rabka - 17-02-2012 18:59

Dlaczego by nie miały zastąpić SM42 np. w w manewrach na st. Kraków Główny Zachód i innych? Poza myjką wszystko pod drutem, nic by w peronach nie SMrodziło.


- malizna - 17-02-2012 21:22

A takto stoja sobie w Poznaniu -Franowie i gniją w krzakach :/


- mojżesz - 19-02-2012 14:50

No albo jak je mieliśmy to do Wierchomli po kamień mogły śmigać. Przykład: rok temu puszczali 25 wagonowe składy na sputolach, czasami siódemkach.


- Lw - 19-02-2012 15:48

No dobrze, ale i tak jest potrzebna spalinka do podstawienia wagonów do załadunku. Tor ładunkowy w Wierchomli nie ma sieci.


- mojżesz - 20-02-2012 13:17

No to jakoś radzili sobie bez spalinki. Rok temu było tak: dzielili skład w Piwnicznej na 18 wagonów, wracali z 9 wagonami, brali 7 pozostałych i wracali z 16. Później cały skład z Piwnicznej wracał do Sącza. Owszem na początku poprzedniego rozkładu jeździli na rumunie (22Icon_cool, potem na stonkach. Zdarzało się że, ok. 14:00 jechał jeszcze jeden skład na stonce.
Na pewno gdzieś tak w okresie wakacji nic spalinowego nie jeździło.


RE: Co dalej z lokomotywami EM10 ? - mojżesz - 28-06-2014 18:43

No i jest propozycja co do dalszego losu krokodyli:

Cytat:
Bezsensowna propozycja kasacji kokomotyw EM10

Jak się dowiedzieliśmy PKP Cargo przygotowuje kasację czterech lokomotyw EM10. Przewoźnik co prawda nie zechciał potwierdzić nam tej informacji, znając jednak politykę informacyjną Spółki jesteśmy blisko prawdy. Szkoda, zwłaszcza, że lokomotywy te są stosunkowo młode. Zostały wyprodukowane bowiem w 1990 roku, a to oznacza, że liczą zaledwie 24 lata, co jak na polski pojazd kolejowy nie jest dużo. Z drugiej jednak strony warto zauważyć, że od 2009 roku lokomotywy stoją w przysłowiowych krzakach w Poznaniu i nikt nie robi nic, żeby przywrócić je do ruchu. Po cichu liczyliśmy, że może wzorem odstawionych swego czasu, w Zduńskiej Woli Karsznicach, ET42 wrócą jeszcze do służby, teraz wydaje się to jednak bardzo mało prawdopodobne. Tym bardziej szkoda, że w 2004 roku maszyny przeszły modernizację w ZNLE Gliwice. Wracając do ich początków. EM10 zostały wyprodukowane jako lokomotywy prototypowe w latach 1990-1991 przez zakłady H. Cegielskiego w Poznaniu. Posiadały one czeską aparaturę tyrystorową, zastąpioną później polską. Przez te 24 lata służyły w zakładach w: Skarżysku-Kamiennej, Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu, Nowym Sączu i ponownie w Poznaniu, choć ten ostatni pobyt trudno już nazwać służbą. To raczej oczekiwanie na wyrok, który jak się wydaje już zapadł. Ciekawostką jest malowanie lokomotyw EM10. Wszystkie egzemplarze zachowały malaturę PKP CARGO w odcieniach kremowo-niebiesko-czerwonym. Owo przejściowe malowanie pojawiło się po raz pierwszy na zmodernizowanym elektrowozie ET22-2000 (dawniej ET22-315). Praktycznie na każdym typie lokomotywy malowanie miało nieco inny układ, niemniej kolory zawsze pozostawały te same. Barwy te pojawiły się na wszystkich lokomotywach serii EM10, a także na kilku EP07, ST44 i SU46 oraz na jednej EP05. W końcu 2005 roku PKP Cargo zaczęło wprowadzać nowe barwy na swoje wówczas najnowsze lokomotywy –serię EP09. Dziś w ruchu nie ma lokomotyw w takiej malaturze, a te, które pozostały oczekują na wyroki kasacyjne.

Za: Inforail

Źródło: http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=321232#321232

Ps: Lw, jakbyś znalazł stare zdjęcie jak EM10-04 wjeżdża z bruttem do Sącza od strony Muszyny to mógłbyś zamieścić. Oczywiście może być problem bo było na SPK i mogło pójść na żyletki.


RE: Co dalej z lokomotywami EM10 ? - Lw - 28-06-2014 21:06

Gdzieś je powinienem mieć. To była o tyle ciekawostka, o ile z tego co pamiętam lokomotywy te rzadko kiedy zapuszczały się w tamtą stronę. Jeżeli nie stały to jeździły głównie do Stróż i z powrotem do Sącza.


RE: Co dalej z lokomotywami EM10 ? - mojżesz - 30-06-2014 18:51

Mała podpowiedź: zdjęcie robiłeś 28.01.2008 a krokodyl to nie 04 a 03.

Cytat:rzadko kiedy zapuszczały się w tamtą stronę
z tego co pamiętam to ani na SPK ani na tym forum nikt nie zamieścił krokodyla z tego rejonu. Więc jest bezcenne. Icon_mrgreen


RE: Co dalej z lokomotywami EM10 ? - Lw - 30-06-2014 19:42

Proszę bardzo mojżeszu, na Twoją prośbę:





Nowy Sącz, 28.01.2008, EM10-03 wjeżdża na stację ze składem od strony Muszyny. Fot. moje.


RE: Co dalej z lokomotywami EM10 ? - Elektrowóz - 01-07-2014 22:30

Ciekawostką jest to, że budka widoczna w skrajnym lewym-dolnym kadrze pierwszej fotografii w chwili obecnej znajduje się na terenie naszej Izby Tradycji Icon_wink


RE: Co dalej z lokomotywami EM10 ? - Lw - 17-03-2015 19:46

Podbijam temat: czyżby reaktywacja EM10?

http://rail.phototrans.eu/14,96317,0,HCP_405E_.html