![]() |
|
Małopolskie bezdroża - Wersja do druku +- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum) +-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31) +--- Dział: Wieści z mediów... (/forumdisplay.php?fid=51) +--- Wątek: Małopolskie bezdroża (/showthread.php?tid=3255) |
Małopolskie bezdroża - Exile - 14-04-2011 13:25 Polecam dzisiejszy Dziennik Polski: Link Skupili się głownie na busach, ale słusznie obśmiano również małopolską kolej, jeżdżącą "cuchnącymi pociągami wolniej niż za Franciszka Józefa" Re: Małopolskie bezdroża - kolejoman5 - 14-04-2011 17:20 Exile napisał(a):Skupili się głownie na busach,I bardzo dobrze. Inna sprawa, że wszelkie pozytywne zmiany na kolei są w niektórych mediach przemilczane, natomiast negatywne wręcz przeciwnie- są nagłaśniane (brak obiektywizmu). - Exile - 14-04-2011 17:41 A jakie są "pozytywne zmiany na kolei"? W ostatniego czasu zauważyłem jedynie, wspomniane w tekście, acatusy. Przeczytaj cały tekst. Obrywa się wszystkim i, co was pewnie bardzo rozsierdza, kolei także - i bardzo słusznie. Gdzie jest brak obiektywizmu w artykule? Czy raczej brak obiektywizmu jest wśród was, drodzy "fanatycy kolei" na zasadzie "transport drogowy, jakikolwiek by nie był i tak będzie gorszy od kolei, jakakolwiek by ona nie była" - kolejoman5 - 14-04-2011 17:53 Mnie nie rozsierdza fakt, że kolej jest krytykowana (bo niestety w wielu aspektach słusznie). Tego nie kwestionuję. Natomiast zobacz lepiej, w jaki sposób jest w Polsce traktowana kolej jako całość (jakie są np. proporcje w podziale środków na transport drogowy i kolejowy). I podkreślam, co napisałem: "w niektórych mediach przemilczane". - Exile - 14-04-2011 18:05 Rozmawiamy nie o "niektórych" mediach, a o konkretnym artykule z Dziennika Polskiego. Zgadzam się co do gorszego traktowania kolei, ale nie można zrzucić na karb "lobby drogowego" wszystkich wad kolei. Bo jak wiemy drogom w Polsce też bardzo daleko do doskonałości. Lubię kolej i boli mnie fakt, że jej potencjał w Małopolsce jest tak niewykorzystywany. Dobrze przygotowana kolej nie daje autobusom szans (patrz trasa Kraków-Warszawa). - Elektrowóz - 14-04-2011 18:15 Exile napisał(a):Czy raczej brak obiektywizmu jest wśród was, drodzy "fanatycy kolei" na zasadzie "transport drogowy, jakikolwiek by nie był i tak będzie gorszy od kolei, jakakolwiek by ona nie była"Drogi Exile, proponuję przestudiować dokładnie całe forum i zobaczyć że nie raz jak i ja tak i wiele osób ostro i w niektórych przypadkach aż za ostro (jak na założenia forum) krytykuje poczynania kolei. Co nie oznacza że nie krytykujemy także transportu drogowego. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że w poważnej rozmowie na tym forum (pomijam fakt czystej ironii czy żartu) wiele razy także powiedziałem przysłowiowe TAK transportowi drogowemu. Czy WiFi w autobusach, naprawdę wygodny tabor SzwagroPolu. Bo taka jest prawda. A czy Ty Exile np słyszałeś o tym, że w IR WOŚP i innych IR które obsługiwały zmodernizowane wagony było także WiFi? Jestem pewien że nie, bo o takiej rzeczy gazety nie piszą. Ale bardzo chętnie napisano o wprowadzeniu nowinki w autobusach. Czy nie jest to lekka dyskryminacja? - Burdzio - 15-04-2011 22:23 Nie wiem czy wiesz, ale takie napisanie w gazecie o WiFi w PKS, czy też materiał o WiFi na tv-ns to materiały sponsorowany, jak marketing PR się obija zamiast pracować to trudno, żeby ktoś o tym napisał. - Elektrowóz - 15-04-2011 23:12 No to brawo dla sądeckich mediów. O złym to bardzo szybko napiszą, a o dobrym... trzeba zapłacić. Chociaż nie bardzo chce mi się w to wierzyć. - Pułtuś - 15-04-2011 23:28 Mowa o tv-ns, Burdzio nie powiedział że artykuł w gazecie o WiFi był sponsorowany, a jeżeli to prawda to... to kolejny przykład upadku etyki dziennikarskiej. Media lubia pisac o kolei. Czy Acatusy ktore jezdza, mozna juz powiedziec, regularnie po sadeckich torach to nie jest cos, o czym trzebaby napisac ? Doskonale widac jaka jest tendencja- jak najwiecej krytykowac, rzadko chwalic. Zreszta, to objaw chyba mentalnosci calego spoleczenstwa: po czym wnoszę? Otóż, zastanówcie sie nad tym drodzy Forumowicze: ileż więcej postów zostało napisanych na temat złych plastików, nędzy na torach, kasacji pociagow? A kiedy zaczely pojawiac sie informacje o Acatusach, nowej jakosci, ktora jakimś cudem trafiła do Nowego Sacza, nikt sie nie wypowiada na ten temat. Czy to nie dziwne? Wynika z tego, ze niektorzy Forumowicze tez potrafia tylko narzekac, bo gdy przychodzi w koncu cos nowego, cos dobrego, to nikogo to nie interesuje Co do artykułu w Dzienniku Polskim: jest on bardzo tendencyjny, gdyż pokazuje tylko jedną stronę medalu. Wspomina o korkach i rozkopanych drogach- nie mówi zaś, ile nowych dróg oddaje się ciagle do uzytku w Krakowie. Artykuł krytykuje syfiaste pociagi- wlasciwie, to co to znaczy syfiasty pociag? Autor artykulu uzywa chyba slowa smierdzacy. Czy w EN57 smierdzi ? Nie wydaje mi sie... Idać dalej... Nie wspomina sie o dobrze zorganizowanej krakowskiej komunikacji miejskiej. Czemu ? A, bo trzeba by coś pochwalić, a przecież w artykule założono tendencję krytyki. I tak dalej. Dziennikarstwo w tym kraju upada. - Exile - 16-04-2011 06:54 Ale czy cokolwiek z tego artykułu nie jest prawdą? Cytat:Czy Acatusy ktore jezdza, mozna juz powiedziec, regularnie po sadeckich torach to nie jest cos, o czym trzebaby napisac ?O acatusie jest mowa w tekście. Samo ich wprowadzenie było szeroko opisywane w małopolskich mediach. To nie jest tak, że przemilcza się plusy kolei. Jest ich po prostu tak niewiele, że nie ma o czym pisać. Chcielibyście przeczytać peany na cześć małopolskiej kolei, ale o tym to nawet dziennikarzom Faktu trudno byłoby napisać artykuł. Po to powstają tak krytyczne teksty, by zwrócić uwagę w jakich warunkach codziennie dziesiątki tysięcy ludzi podróżują do Krakowa - Pułtuś - 16-04-2011 11:16 Owszem, ale jak powiedzialem, jest tez druga strona medalu. Czemu nie napiszą artykułu 'jak najszybciej i najdogodniej dojechac z miasta A do miasta B' ? To by sie ludziom bardziej przydało, bo że jest bałagan każdy widzi i czuj. Najłatwiej jest krytykować, to każdy potrafi.... Czy wszystko w artykule jest prawdą? Nie jest. Stosuje sie wiele uogólnien (wszystkie pociagi się wloką, wszystkie pociagi smierdzą) tak samo jak sugeruja, ze kazdy bus pęka w szwach a kazda droga jest dziurawa. To rowniez nie jest prawdą. - Exile - 16-04-2011 12:09 Autor właśnie zastanawia się jak w ogóle w przyzwoitych warunkach dojechać do Krakowa. I widzi jedynie zatłoczonego dostawczaka zw busem lub pociąg jadący 30km/h. Trzeba takie patologie naświetlać, nagłaśniać i od tego są dziennikarze. - Pułtuś - 16-04-2011 12:41 Exile napisał(a):Autor właśnie zastanawia się jak w ogóle w przyzwoitych warunkach dojechać do Krakowa. I widzi jedynie zatłoczonego dostawczaka zw busem lub pociąg jadący 30km/h. Trzeba takie patologie naświetlać, nagłaśniać i od tego są dziennikarze. Ci sami dziennikarze często sa klakierami polityków, którzy za ten bajzel odpowiadają. Ja nie mowie ze problemu nie ma. Problem jest. Tyle że jednak bedzie sie to z czasem polepszało- drogi zostana ukonczone (chociaz korków przeciez nie zlikwidujemy budując nawet i sto obwodnic- każdy chce do centrum wjechać, a tego sie zrobic nie da bez korkow), kolej bedzie sie przemieniac wolniej- ledwo zaczna sie prace na E30, a przeciez nie jest to jedyna linia kolejowa z Krakowa- dla Oswiecimia, ktory jest w artykule podany jako przykład fatalnego dojazdu, nie ma dobrych informacji- długo jeszcze pociagi będą snuć się 20km/h miedzy Trzebinia a Oswiecimiem. Tabor zastępujący zużyte EN57 też będzie wchodził stopniowo. W najgorszej sytuacji są i tak pasażerowie busów- bo one przecież się nie zmienią- one już osiągneły ostatnie stadium swego rozwoju, ani nie da sie zrobic wiecej miejsca, ani zamontowac wiecej siedzen. Słowem- busy zawsze będą takie jakie są teraz, a jakie są każdy widzi. Co do Szybkiej Kolei Miejskiej- tu też nieprędko wyjdziemy ponad deklaracje polityków i artykuły dziennikarzy. - Exile - 16-04-2011 16:03 Pułtuś napisał(a):W najgorszej sytuacji są i tak pasażerowie busów- bo one przecież się nie zmienią- one już osiągneły ostatnie stadium swego rozwoju, ani nie da sie zrobic wiecej miejsca, ani zamontowac wiecej siedzen. Słowem- busy zawsze będą takie jakie są teraz, a jakie są każdy widzi. Zależy co rozumiesz pod pojęciem "bus". Bo może być to zwykły dostawczak ze wstawionymi oknami i siedzeniami albo bus produkowany celem przewozu ludzi. Nie wiem nawet kto napisał ten artykuł, nie analizuję na korzyść jakiego lobby jest on pisany. Cieszy mnie, że powstają takie teksty, wypunktowywujące kolej i drogi w Małopolsce. |