![]() |
|
Małopolskie busy nie nadają się do jazdy - Wersja do druku +- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum) +-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31) +--- Dział: Wieści z mediów... (/forumdisplay.php?fid=51) +--- Wątek: Małopolskie busy nie nadają się do jazdy (/showthread.php?tid=3229) |
Małopolskie busy nie nadają się do jazdy - Pułtuś - 22-03-2011 17:51 Pasażerowie przesiadający się z pociągów do busów w Małopolsce sporo ryzykują. Z najnowszego raportu Inspekcji Transportu Drogowego z Krakowa wynika, że na 41 sprawdzonych busów, 40 nie nadawało się do jazdy - informuje "Gazeta Wyborcza". Jak pisze „Gazeta Wyborcza” właściciele busów wykorzystują pewien przekręt, aby zabrać więcej pasażerów na pojazd. Do jego wykrycia potrzebna jest jednak waga, którą posiada tylko inspekcja Transportu Drogowego. Przekręt sprowadza się bowiem do tego, że przewoźnicy przerabiają samochodu dostawcze na budy montując w nich fotele, a w trakcie rejestracji takiego pojazdu, dogadują się z diagnostami i wpisują zaniżoną masę pojazdu do dowodu rejestracyjnego. Dzięki temu mogą zabrać więcej pasażerów, czyli sprzedać więcej biletów. Niestety odbywa się to kosztem bezpieczeństwa, bowiem każdy samochód ma bowiem przystosowane części do danej masy pojazdu, np. hamulce czy amortyzatory. Kontrola Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzona w Krakowie, Myślenicach, Nowym Targu i Tarnowie wykazała, że z 41 zważonych busów 40, czyli prawie wszystkie, miało zaniżoną masę własną. W skrajnym przypadku nawet o tonę - pisze "Gazeta Wyborcza". Zrodło: Rynek Kolejowy Komentarz: Nic dodać, nic ując... - Burdzio - 22-03-2011 19:04 Myślisz, że ktoś się tym przejmuje? Napiszą dwa razy w gazecie na pół roku, powiedzą coś w telewizji i wszyscy są przekonani jakie to teraz kontrole są. - hds.147 - 22-03-2011 19:19 Burdzio napisał(a):Myślisz, że ktoś się tym przejmuje?Typowo polskie myślenie. Tu nie chodzi o przejmowanie, tylko o bezpieczeństwo... - Exile - 23-03-2011 07:40 I tak będę jeździł busami, bo nie mam innego wyboru. Brudny pociąg z Muszyny do Sącza jedzie raz na ruski rok, coraz wygodniejsze busy śmigają bardzo często - Elektrowóz - 23-03-2011 10:08 Exile napisał(a):Brudny pociąg z Muszyny do SączaDziwisz się? Jak Polski naród tak jest wychowany, że jeśli tylko nikt nie widzi, to wezmą zrzygają, zniszczą, wymalują... a w busiku masz kierowcę więc nie ma takiej dowolności. Exile napisał(a):jedzie raz na ruski rokTutaj się z Tobą zgodzę... no niestety. Ale i tak to co nie raz robią busiarze to jest przegięcie. - Pułtuś - 23-03-2011 11:43 No właśnie problem polega na tym, że czasem ludzie są na busy po prostu skazani... Co ukazuje, że władze lokalne nie mają pojęcia o czymś takim jak strategia transportowa, komunikacja lokalna. Takie rzeczy reguluje samorząd. Ale u nas nie, u nas busiki jeżdżą jak chcą. A to że busik nie przyjdzie, bo busiarza dziś akurat brzuch boli albo policja kontrole robi- to trudno... Byłem we Francji, w Niemczech, w Czechach, w Austrii i żadnego, ŻADNEGO busika nie widziałem a przyglądałem się wielu małym mieścinom i wioskom ! - Burdzio - 23-03-2011 14:33 hds.147 napisał(a):A niby o co chodziło w moim poście :/Burdzio napisał(a):Myślisz, że ktoś się tym przejmuje?Typowo polskie myślenie. Tu nie chodzi o przejmowanie, tylko o bezpieczeństwo... Elektrowóz napisał(a):Dziwisz się? Jak Polski naród tak jest wychowany, że jeśli tylko nikt nie widzi, to wezmą zrzygają, zniszczą, wymalują... a w busiku masz kierowcę więc nie ma takiej dowolności.A po co są sprzątaczki? Żeby Ludwika wynosić z zakładu? Po co są konduktorzy? Pułtuś, władza lokalna ma pojęcie bo co roku musi organizować przetargi na przewóz młodzieży szkolnej do szkół, stąd też każda pipidówa w Polsce ma co najmniej 2 kursy dziennie. Niektóre gminy i powiaty już nawet przetargi na wszystkie linie komunikacyjne porozstrzygały - gmina Żary, gmina Oświęcim. Niektórym gminom busy są jednak na rękę bo im to taniej wychodzi niż MPK czy PKS. Busów jest za granicą sporo, obsługują głównie wsie po 6-10 mieszkańców, ciekawie jest w UK tam poczta do zwykłych pojazdó przewożących listy domontowała siedzenia i tak powstały regularnie linie, bo listonosz zawsze o tej samej porze jest. Nie mówiąc o wszelkich hotelo i skibusach. |