Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei
Węże w pociągu Gdynia - Zakopane(/Krynica?) - Wersja do druku

+- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum)
+-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31)
+--- Dział: Wieści z mediów... (/forumdisplay.php?fid=51)
+--- Wątek: Węże w pociągu Gdynia - Zakopane(/Krynica?) (/showthread.php?tid=3226)



Węże w pociągu Gdynia - Zakopane(/Krynica?) - Lw - 17-03-2011 07:55

Cytat:Dwa węże znaleźli pracownicy obsługi pociągu relacji Gdynia – Zakopane w przedziale z paczkami kurierskimi. Ponad 3-metrowy gad rozerwał paczkę i wydostał się na zewnątrz. W przesyłce znajdował się również mniejszy wąż. Zwierzęta nikogo nie skrzywdziły.

Oficer dyżurny iławskiej Policji w poniedziałek o godzinie 20.30 został poinformowany przez obsługę pociągu relacji Gdynia – Zakopane o znalezieniu węży w przedziale pociągu. Policjanci ustalili, że w przedziale przewożone były paczki. Z jednej z nich wydostał się 3,5-metrowy wąż. Pracownicy pociągu sprawdzili pakunek i okazało się, że wewnątrz jest jeszcze mniejszy, 1,5-metrowy gad. Oba węże zostały schwytane przez pracownika Schroniska dla Zwierząt w Iławie i policyjnym radiowozem przewiezione do Barczewa, gdzie przekazano je członkowi Towarzystwa Zoologicznego Sekcji Herpetologicznej w Olsztynie, który zaopiekował się zwierzętami.

Adresatem paczki jest mieszkaniec Nowego Sącza. Obecnie policjanci ustalają nadawcę, gatunek zwierząt i ich stan prawny na terenie Polski.

Z powodu zamieszania spowodowanego łapaniem węża na stacji w Iławie, pociąg doznał opóźnienia.

źródło: Rynek Kolejowy/KWP w Olsztynie

Czyżby grupa wagonów od Monciaka do Krynicy? Icon_mrgreen


- pkpic - 17-03-2011 16:55

Nie możliwe, bo:
Cytat:Oficer dyżurny iławskiej Policji w poniedziałek o godzinie 20.30 został poinformowany przez obsługę pociągu relacji Gdynia – Zakopane o znalezieniu węży w przedziale pociągu.

Czyli pewnie grupa krakowska.


- MK_Rabka - 17-03-2011 17:12

Był taki kawał:
Kod:
Baca chce odbyć podróż rzeźnią Zakopane-Gdynia. W pociągu straszny tłok, cudem znajduje jakiś kawałek wolnego miejsca w przedziale, a tu przed nim cała noc jazdy. Myśli co by tu zrobić, aby móc się przespać. Postanowił zrobić współpasażerów w balona. Udaje strasznie zdenerwowanego. Nagle jeden z podróżnych go pyta:
-Panie, dlaczegoś pan taki zdenerwowany?
-A, bo panocku miałem w tym koszyku pytona i gdzieś mi skurcysyn zwiał!
W ciągu paru sekund przedział został zupełnie pusty. Baca rozłożył się wygodnie na siedzeniu i zasnął.
Rano budzi się, za oknem już jasno, pociąg stoi na jakieś stacji. Baca pyta się idącego peronem kolejarza:
-Panocku, czy to Gdynia?
-Nie, Zakopane. Jakiś baran wypuścił pytona, musieliśmy wagon odczepić!



- Kryniczanin - 17-03-2011 19:13

Nie jestem pewny ale czy podobnego numeru nie było kiesyś w "Pieninach"?


- kolejoman5 - 17-03-2011 20:28

Tak, była taka sytuacja w Ex "Pieniny" (rok bodajże 2006).
"Pieniny" obsługiwały wówczas relację Warszawa-Rzeszów/Nowy Sącz-Warszawa.