Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei
Próba obciążeniowa mostu na Popradzie - Wersja do druku

+- Forum Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (http://www.nsmk.pl/forum)
+-- Dział: News (/forumdisplay.php?fid=31)
+--- Dział: Relacje (/forumdisplay.php?fid=52)
+--- Wątek: Próba obciążeniowa mostu na Popradzie (/showthread.php?tid=3148)



Próba obciążeniowa mostu na Popradzie - hds.147 - 13-01-2011 13:55

Pomimo ciemności, niewyspania, zimna, błota i przeciwności losu udało mi się dotrzeć na miejsce prób obciążeniowych.
Pierwszy ruch zaczął się po godzinie 7 – robotnicy przystąpili do ostatnich prac i pomiarów. Parę minut po godzinie 8 od strony Nowego Sącza nadjechała drezyna WMB-10-3305.
[Obrazek: p1240943.jpg]

Wykonała przejazd w tę i powrotem przez most, a następnie odjechała w stronę Biegonic. Po jej przejeździe zaczęły się pomiary rozstawu szyn na moście i torze do przejazdu w Biegonicach, ich rozstaw nie mógł się zmienić więcej niż 2 mm.
[Obrazek: p1240948.jpg]

Po godzinie 9 na torach pojawiła się koparka, która pojechała za most dokonać ostatnich poprawek przy nasypie i podtorzu i pomóc w pracach na samym moście.
[Obrazek: p1240955.jpg]

[Obrazek: p1240967.jpg]

W międzyczasie pojawiły się dwie grupy PKP PLK w celu uruchomienia semafora wjazdowego do Biegonic oraz dokonania pomiaru rozstawu szyn przed przejazdem pociągu próbnego, a od strony Starego Sącza nadjechał skład sieciowców, a na stacji w Biegonicach pojawił się skład próbny złożony z lokomotyw: ST43-228, ET21-272, ET21-631 i ET21-270.
[Obrazek: p1240963.jpg]

[Obrazek: p1240964.jpg]

Do wykonania próby obciążeniowej skład ruszył o godzinie 10:10. Jednak wskutek małego nieporozumienia napotkał na przeszkodę w postaci… powracającej koparki.
[Obrazek: p1240997.jpg]

Zaskutkowało to koniecznością cofnięcia składu za przejazd w Biegonicach i umożliwienie koparce zjazd z torów. Po tym manewrze skład mógł już dojechać do mostu i wykonać najazd.
[Obrazek: p1250008.jpg]

Najazd na most rozpoczął się o godzinie 10:26… skład czterech lokomotyw wjechał na most, po czym na pierwszym skrajnym przęśle odczepiono i pozostawiono dwa loki [ ET21-631 i 270 ]. Dwie kolejne maszyny [ ST43-228 i ET21-272 ] pojechały na drugie środkowe przęsło [ patrząc od Biegonic ] i tam się zatrzymały.
[Obrazek: p1250013.jpg]

[Obrazek: p1250043.jpg]

[Obrazek: panorama5v.jpg]

W tym czasie pracownicy i inżynierowie mieli czas na wykonanie pomiarów. O godzinie 11:06 ponownie odpalono Rumuna i zaczęła się operacja wycofywania składu z mostu.
[Obrazek: p1250108.jpg]

O 11:14 skład był już poza mostem, a inżynierowie dokonali kolejnych pomiarów.
[Obrazek: p1250126x.jpg]

[Obrazek: panorama8y.jpg]

Niestety po jakichś 30 minutach przegrałem walkę z zimnem, niewyspaniem i zmęczeniem oraz goniącymi mnie sprawami prywatnymi i musiałem opuścić miejsce prób. Z tego, co zasłyszałem próby mogły trwać nawet do godziny 17 i miały odbyć się jeszcze próby jezdne z rumun w roli głównej.
Podczas mojej wizyty most się nie zawalił, a pomiary podobno napawały optymizmem Icon_smile


- MK_Rabka - 13-01-2011 16:20

Dzięki za relację Icon_smile
Trzymam kciuki.


- Kryniczanin - 13-01-2011 17:11

A w nocy była sprawdzana sieć trakcyjna między Wierchomlą a Krynicą.